Leny Yoro to jedno z wielkich nazwisk tego lata. Relevo podaje, że w końcu w jego sprawie pojawiła się nowość. Królewscy od kilku miesięcy przekazują, że 18-latek to ich główny cel do wzmocnienia defensywy. Problemem była postawa Lille, które ustaliło wysoką cenę za nastolatka z rocznym kontraktem.
Rodra z Relevo twierdzi, że sytuacja się zmieniła, a wszystko dzięki nastawieniu piłkarza, który zdecydował, że chce dołączyć do Realu Madryt i jest gotowy zrobić to także za rok na zasadzie wolnego transferu. Początkowo Lille żądało za stopera 60 milionów euro i nie zamierzało nawet rozmawiać o niższej kwocie, a Królewscy byli gotowi rozmawiać o operacji wstępnie na poziomie 40 milionów euro. Francuzi nie zamierzali prowadzić jakichkolwiek rozmów na takim pułapie.
Dziennikarz informuje, że Lille w końcu zaczyna akceptować rzeczywistość i otworzyło rozmowy w sprawie transferu Yoro. Co ważniejsze, oczekiwania Francuzów miały zmaleć do 50 milionów euro i oba kluby w teorii dzieli już tylko 10 milionów euro. Relevo analizuje, że sprawę mogą rozwiązać zmienne, ale najważniejsza wiadomość brzmi: sytuacja się ruszyła.
Portal dodaje, że Królewscy planują sezon na środku obrony z Antonio Rudigerem, Éderem Militão, ciągle kontuzjowanym Davidem Alabą oraz opcjonalnie z Aurélienem Tchouaménim. Patrząc na dwa ostatnie nazwiska i ich problemy (uraz i niechęć do gry na środku obrony), Yoro będzie bardzo mile widziany przez trenerów.
Komentarze (37)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.