Do kontuzji pomocnika Barcelony doszło w 4. minucie ćwierćfinałowego meczu Hiszpanii z Niemcami. Rodri podaniem wypuścił Pedriego, ale na drodze biegnącego za piłką Hiszpana stanął Toni Kroos. Niemiec trącił futbolówkę, po czym doszło do zderzenia nóg obu zawodników, a sędzia odgwizdał faul. Kroosowi nic się nie stało, ale gracz Barcelony długo zwijał się na murawie. Ostatecznie się podniósł, ale już w następnej akcji stanął, upadł na boisko i pokazał, że nie może kontynuować gry. W jego miejsce wszedł Dani Olmo. Były pomocnik Realu Madryt nie otrzymał żadnej kartki za tę sytuację.
Kroos wczoraj przeprosił rywala i podkreślił, że nie zaatakował go celowo, co zarzucają mu fani i media katalońskiego klubu. Ostatecznie u Pedriego stwierdzono naderwanie więzadła w kolanie, przez które będzie pauzować przynajmniej miesiąc i wydaje się, że naruszy to jego przygotowania do sezonu.
„Przyjechałem do Niemiec na EURO 2024 i zostanę tu do samego końca. Bo to marzenie, nie miejcie wątpliwości, trwa dalej. W tym tygodniu pozostaje mi okazywać wsparcie i dokładać swoje w inny sposób do tej wielkiej rodziny, jaką jest reprezentacja Hiszpanii. Jej wsparcie i was wszystkich to coś niesamowitego. Przeszedłem przez najtrudniejszy moment i już zaczyna się droga powrotna, by szybko być gotowym na maksa do gry w Barcelonie. Dziękuję @toni.kr8s za twoją wiadomość. To jest futbol i takie rzeczy się zdarzają. Twoja kariera i twoje osiągnięcia zostają zapisane na zawsze. Chcę powiedzieć tylko jedną rzecz więcej: VAMOS ESPAÑA! 🇪🇸💪”.
Komentarze (20)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się