– Xabi Alonso jest oczywistym wzorem do naśladowania. To wspaniały przykład. Wykonuje niesamowitą pracę. Oglądasz jego drużynę i widzisz, że to wszystko jest wypracowane. Udowodnił aż nadto, że jest gotowy do trenowania na najwyższym poziomie. Trudno jest utrzymać rytm przez cały sezon, ponieważ kiedy cały czas wygrywasz, nasycasz się i w końcu przegrywasz. Bayeru to jednak nie dotknęło. Porażka w jednym meczu w całym sezonie, nawet jeśli był to finał Ligi Europy, to coś bardzo trudnego do osiągnięcia. Dlatego też Xabi jest dla mnie punktem odniesienia.
– Niedoszły transfer do Realu? Ależ wy lubicie o to pytać! Wysłuchiwałem i analizowałem oferty, tak samo robię to dziś jako trener. Nigdy nie wiesz, którą drogą poprowadzi cię życie. Kiedyś wysłuchałem także propozycji Realu. Złożyli mi kilka propozycji, rozmawiałem z działaczami. Zawsze słucham i analizuję. Nigdy nie pomyślałbym na przykład, że trafię do Chelsea po ośmiu latach w Arsenalu. Odbyłem rozmowę z Mourinho (przed transferem do Chelsea – przyp.red) i podobało mi się to, co mówił i w jaki sposób to robił. Przekonał mnie. Różne trafiają się w życiu momenty, ale niezależnie od tego zawsze trzeba zachowywać szacunek.
– Moim zdaniem dominacja Realu w Europie wynika w sporej mierze ze spokoju, sposobu zarządzania emocjami w drużynie i wsparcia fanów. Kibice przyzwyczaili się tam do cierpienia w krytycznych momentach, wiedząc jednak, że wkrótce może wydarzyć się coś wyjątkowego. Wcześniej podobnie bywało w Liverpoolu, czy United. W żadnym wypadku nie twierdzę jednak, że to główne czynniki. Real to klub mający predyspozycje do wygrywania, zwłaszcza w Lidze Mistrzów. Do tego dysponują fantastycznymi piłkarzami.
– Herb zawsze dużo waży. Ten Realu jest bardzo ciężki niezależnie od tego, czy akurat dzieje się dobrze, czy źle. Ich zawodnicy niejednokrotnie pokazali, że umieją zarządzać bardzo trudnymi sytuacjami, jak z City, czy Liverpoolem. Są niesamowicie konkurencyjni. Czapki z głów przed nimi.
– Słowa Rodrygo, że City gra najlepiej? Każdy interpretuje na swój sposób to, czym jest dobra gra. Niektórzy trenerzy czują się bardziej komfortowo w niskim ustawieniu i szukaniu kontrataków. Inni wolą naciskać i zmuszać rywali do błędu. City to wielki zespół i identyfikuję się z wieloma rzeczami, jakie wdrażają w praktykę. To prawda, że Pep ma graczy z innej planety, o jakich ja jako trener mogę pomarzyć. Podstawą jest jednak praca i zjednoczenie. Jeśli występują te dwie rzeczy, wyniki same przychodzą, a zespół rośnie.
– Kroos reprezentuje sobą wszystkie cechy konkurencyjnego piłkarza. Ma jakość, temperament, swoją filozofię gry, regularność. Mógłbym tak wymieniać przez cały dzień. Jest wielką legendą Realu Madryt i jednym z najlepszych środkowych pomocników w historii futbolu. Cieszę się z tego, jaką miał karierę. Moment, jaki wybrał na odejście, był bardzo osobisty. Trzeba to uszanować.
Komentarze (9)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.