Okienko transferowe jeszcze się nie rozpoczęło. Ponieważ stawką są EURO i Copa América, niektóre operacje są zamrożone i przewiduje się, że sierpień będzie miesiącem najważniejszych ruchów. Wpływ ma także sprawa Arabii, która do początku lipca nie będzie jeszcze wiedzieć, ile pieniędzy będą miały jej kluby.
Jednym z graczy, który wstrząśnie rynkiem transferowym będzie Miguel Gutiérrez. Hiszpański piłkarz został powołany na Igrzyska Olimpijskie w Paryżu po fantastycznym sezonie w Gironie. Miguel był już na liście rezerwowej na EURO, a teraz znalazł się w kadrze na igrzyska.
Wzbudził już zainteresowanie dużych klubów Europy, a zespoły takie jak Arsenal, Bayern i Chelsea myślą o zawodniku już od zimy. Inne, jak Brentford, złożyły za niego nawet ofertę opiewającą na 25 milionów euro, jednak 22-latek odmówił odejścia z Girony w trakcie jej historycznego sezonu i czekał na propozycję powrotu do Realu Madryt. Królewscy posiadają 50% praw do zawodnika i mają opcję odkupienia go latem tego roku za osiem milionów euro. Latem 2025 roku będzie to sześć milionów. Jego klauzula odejścia z katalońskiego zespołu wynosi 35 milionów. Oznacza to, że gdyby później Miguel odszedł z Realu za tę cenę, klub zarobiłby blisko 17 milionów euro.
Los Blancos nie podjęli jeszcze decyzji, co zrobić z wychowankiem, myśląc o przyszłości Alphonso Daviesa i Ferlanda Mendy’ego, a Hiszpan wciąż czeka. Tymczasem w Gironie marzą o tym, aby pozostał w historycznym dla klubu sezonie, gdy zadebiutuje on w Lidze Mistrzów. Trener Míchel liczy, że jego kluczowy zawodnik zostanie, choć zdaje sobie sprawę, że będzie o to trudno.
Jednym z ostatnich klubów, który zainteresował się sytuacją Miguela Gutiérreza, była Bologna. Włoska drużyna, która również zakwalifikowana do Ligi Mistrzów, pytała o piłkarza i będzie to opcja do rozważenia. Bologna, która będzie miała bardzo trudności z zatrzymaniem Calafioriego po jego występach na EURO, już szuka nowych nazwisk, którymi mogłaby się wzmocnić.
Manchester United to kolejna z drużyn, które pytają o Miguela, poszerzając listę zainteresowanych nim zespołów, takich jak Borussia Dortmund. Jego przyszłość wisi na włosku i przeczuwa się, że wszystko będzie jasne w sierpniu. Miguel z kolei jest spokojny. Bardzo się cieszy, że mógł grać w zeszłej kampanii dla Girony i czeka, jak potoczą się wydarzenia w Realu Madryt.
Komentarze (13)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się