REKLAMA
REKLAMA

Sergio Rodríguez zakończył karierę!

Dzięki za wszystko, Chacho!
REKLAMA
REKLAMA
Sergio Rodríguez zakończył karierę!
Sergio Rodríguez. (fot. Getty Images)

To był otwarty sekret, który wszyscy miłośnicy koszykówki niechętnie zaakceptowali, ponieważ jego bohater nie wypowiadał się na ten temat… do czasu, aż zrobił to dzisiaj. Sergio Rodríguez, który w środę 12 czerwca świętował swoje 38. urodziny, zdobywając tytuł ligowy z Realem Madryt, ogłosił w mediach społecznościowych, że zawiesza koszulkę, kończąc tym samym karierę marzeń. Będziemy tęsknić za jego niemożliwymi asystami, eleganckim bieganiem, żonglowaniem piłką, rzutami za trzy punkty po pozostawieniu obrońcy bez opieki, jego kultową brodą… i wiecznym uśmiechem.

W ciągu 21 sezonów, od debiutu w Estudiantes w 2003 roku w wieku zaledwie 17 lat, był gwiazdą w kilku drużynach. Real Madryt, CSKA Moskwa i Olimpia Mediolan w Europie. Blazers, Kings, Knicks i Sixers w NBA. I oczywiście w reprezentacji Hiszpanii.

REKLAMA
REKLAMA

Niewielu europejskich rozgrywających kiedykolwiek pokazało tyle klasy, wyobraźni i talentu na boisku do koszykówki. Jest wielu kolegów z drużyny, którzy skorzystali z jego uprzywilejowanej wizji gry i doskonałego odczytywania sytuacji w ataku poprzez otrzymywanie jego podań. Od alley-oopów z Rudym Fernándezem w reprezentacji narodowej po te z tego sezonu z Vincentem Poirierem. Był graczem, który podniósł asysty do kategorii sztuki.

Sergio odchodzi zaledwie kilka dni po wygraniu mistrzostwa z Realem Madryt, klubem, w którym grał przez osiem sezonów w dwóch okresach (2010–16 i 2022–24). Odchodzi z potrójnym trofeum pod pachą (Liga, Puchar i Superpuchar) po tym, jak przyczynił się do zdobycia 17 tytułów z Realem Madryt (5 Superpucharów, 5 Pucharów, 4 Ligi, 2 Euroligi i Puchar Interkontynentalny).

Jeden z najlepszych rozgrywających w historii hiszpańskiej i europejskiej koszykówki odchodzi na emeryturę. Jego koledzy z drużyny będą tęsknić za jego asystami.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (6)

REKLAMA