Trwa zamieszanie wokół Mario Hezonji. Wszystko zaczęło się już w trakcie sezonu, kiedy klub próbował rozmawiać z Chorwatem w sprawie przedłużenia kontraktu. Długo nie przynosiło to pożądanego efektu i w pewnym momencie media informowały, że Królewscy się poddali i pogodzili się ze stratą Mario na rzecz Panathinaikosu, który zaoferował zawodnikowi większe pieniądze. Po pewnym czasie sytuacja zaczęła się zmieniać i więcej było głosów, że Hezonja zostanie w Madrycie.
Transferowe karuzela rozkręciła się najmocniej zaraz po sezonie, kiedy MARCA podała informacje o porozumieniu Hezonji z Barceloną. Katalończycy mieli zaoferować Chorwatowi bardzo duże pieniądze i aż czteroletni kontrakt. Już po kilku godzinach zaczęły się pojawiać kolejne doniesienia, zaprzeczające przenosinom zawodnika do stolicy Katalonii. Jako jeden z pierwszych odmienne doniesienia opublikował Carlos Sánchez Blas, dziennikarz zazwyczaj dobrze poinformowany w sprawach związanych z Realem Madryt. Napisał, że nie był w stanie potwierdzić informacji o transferze do Barcelony i zapewniał, że Chorwat dalej prowadzi negocjacje z Królewskimi. Dodał, że ani w koszykarskiej sekcji madrytczyków, ani w drużynie nikt nie wierzy, że Mario zdecydowałby się na taki ruch. Chorwat miał zapewniać wewnątrz zespołu, że pragnie zostać w stolicy Hiszpanii.
Co ciekawe, Mario odpowiedział dzisiaj na powyższe doniesienia Blasa: „Dobry wieczór, señor Carlos. Nie znam pana, ale chciałem powiedzieć, że cię szanuję i jestem wdzięczny za twój profesjonalizm z wielką klasą przez te dwa lata. Uściski i wszystko w swoim czasie, jak zawsze”, napisał.
Najnowszy rozdział w sprawie Hezonji napisało radio Cadena COPE. Siro López poinformował, że Mario Hezonja przedłużył umowę z Realem Madryt. Chodzi o kontrakt na trzy albo cztery lata. Na razie nie więcej szczegółów nie ma, więc trzeba dalej czekać na rozwój sytuacji.
[AKTUALIZACJA 23:37] Carlos Sánchez Blas również potwierdził, że Real Madryt przedłużył kontrakt z Hezonją. Dodał, że chodzi aż o pięcioletnią umowę.
Komentarze (3)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się