Advertisement
Menu

2:0 i hołd dla Rudy’ego

Real Madryt jest już o krok od tytułu mistrzowskiego. Po raz drugi pokonał Murcię, a zawodnikiem meczu został Rudy Fernández, który otrzymał hołd od kibiców, ponieważ to mogło być jego pożegnanie z WiZink Center.

Foto: 2:0 i hołd dla Rudy’ego
Rudy Fernández. (fot. Getty Images)

Koszykarze Realu Madryt w pełni wykorzystali grę przed własną publicznością i wyszli na prowadzenie 2:0 w finale Ligi Endesa. Murcia ponownie sprawiła madrytczykom sporo problemów, ale ostatecznie Królewscy byli drużyną lepszą. Wynik w końcówce spotkania był sprawą trochę drugorzędną, bo cała uwaga skupiła się na jednej osobie. Rudy Fernández ze łzami w oczach opuszczał parkiet. Jego najprawdopodobniej ostatni występ w WiZink Center zakończył się zdobyciem przez niego wyróżnienia dla najlepszego zawodnika meczu.

Już na początku spotkania widać było, że zdobywanie punktów będzie trudnym zadaniem. Problemem była nie tylko defensywa Murcii, ale też słaba skuteczność. Chwilowo udawało się to nadrabiać ofensywnymi zbiórkami, co dało kilka punktów przewagi. Goście też szybko zbierali faule, lecz utrzymywali się w grze. Obawiali się wejść pod kosz, więc postawili na rzuty za trzy punkty. Przy tak niskim wyniku wystarczyło im, że trafili trzykrotnie, a i tak byli tuż za plecami Królewskich (18:15).

W drugiej części przez 2,5 minuty Real Madryt nie zdobył żadnego punktu. Murcia to wykorzystała i wyszła na prowadzenie. Długo się na nim nie utrzymała, lecz gospodarzom też brakowało zdecydowania. Wreszcie impuls do ataku dał Campazzo, a końcówka kwarty był czasem Rudy’ego Fernándeza, który dwoma celnymi rzutami z dystansu wyprowadził Real Madryt na dwucyfrowe prowadzenie (40:30).

Po powrocie na parkiet świetne minuty miał Musa. Bośniak zebrał owację od kibiców, kiedy w jednej akcji zaliczył trzy ofensywne zbiórki i całość zakończył celną „trójką”. Chwilę później poprawił rzutem bliżej kosza, a następnie efektownym wsadem popisał się Tavares. Przewaga urosła do trzynastu punktów i można było odnieść wrażenie, że madrytczycy przejmują kontrolę nad meczem. W tym momencie Murcia pokazała charakter. Sleva i Ennis zaczęli od celnych rzutów z dystansu i goście zaczęli gonić. Po trafieniu Håkansona Chus Mateo poprosił o przerwę, bo wynik znów zrobił się bardziej wyrównany. Niewiele to zmieniło i po 30 minutach było 57:52.

Ostatnia kwarta miała jednego bohatera i był nim Rudy Fernández. Dzisiejsze spotkanie mogło być jego ostatnim występem przed madrycką publicznością, a on sam spisał się znakomicie. Zdobył w tej części osiem punktów i opuszczał parkiet przy owacji na stojąco. Kibice długo nie przestawali skandować jego imienia i nazwiska, co mocno wzruszyło legendę Realu Madryt. Murcia robiła, co mogła, żeby sprawić problemy Królewskim, ale jej skuteczność była katastrofalna. Madrytczycy bezlitośnie to wykorzystali, wykonując drugi krok w kierunku tytułu.

79 – Real Madryt (18+22+17+22): Causeur (5), Campazzo (9), Hezonja (9), Tavares (8), Musa (13), Rudy (14), Abalde (2), Rodríguez (4), Poirier (6), Llull (0), Yabusele (9), Ndiaye (-).

63 – UCAM Murcia (15+15+22+11): R. Kurucs (11), Sleva (13), Diagné (7), Håkanson (4), Ennis (6), Sant-Roos (4), Caupain (6), Radović (4), Radebaugh (2), Morin (6), Jelínek (-), A. Kurucs (-).

Statystyki

Poza kadrą znaleźli się:
• Gabriel Deck – zerwanie więzadła pobocznego piszczelowego w lewym kolanie (planowany powrót: początek sezonu 2024/25)
• Carlos Alocén – decyzja trenera

Real Madryt – UCAM Murcia 2:0
• 12 czerwca, 20:30: UCAM Murcia – Real Madryt (Sportklub, Canal+ Sport 5)
----------------------------------------------------------------------
• 14 czerwca, 19:00: UCAM Murcia – Real Madryt
• 16 czerwca, 21:00: Real Madryt – UCAM Murcia

Wyłącz AdBlocka, żeby zobaczyć pełną treść artykułu.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!

Komentarze

Wyłącz AdBlocka, żeby brać udział w dyskusji.

Reklamy są jedyną formą, jaka pozwala nam utrzymywać portal, płacić za serwery czy wykorzystywanie zdjęć, by codziennie dostarczyć Ci sporą porcję informacji o Realu Madryt. Dlatego prosimy Cię o wyłączenie AdBlocka, jeśli w pełni chcesz cieszyć się możliwościami nowej strony i korzystać z naszej pracy. Gracias!