REKLAMA
REKLAMA

Polska wygrywa z Turcją, bardzo dobre 45 minut Ardy Gülera

Polska wygrała na PGE Narodowym z Turcją 2:1 w ostatnim meczu towarzyskim przed Mistrzostwami Świata w Niemczech. Arda Güler pojawił się na boisku tuż po przerwie i rozegrał bardzo dobre 45 minut.
REKLAMA
REKLAMA
Polska wygrywa z Turcją, bardzo dobre 45 minut Ardy Gülera
Arda Güler i Jakub Kiwior. (fot. Getty Images)

Na PGE Narodowym reprezentacja Polski mierzyła się towarzysko z Turcją. Dla obu zespołów był to ostatni mecz przed zbliżającymi się Mistrzostwami Europy w Niemczech. Kibice Realu Madryt najbardziej oczekiwali na występ Ardy Gülera, jednak 19-latek rozpoczął ten mecz na ławce rezerwowych. 

REKLAMA
REKLAMA

Spotkanie o wiele lepiej rozpoczęli Biało-Czerwoni, którzy w 12. minucie wykorzystali zawahanie tureckiej defensywy i wyszli na prowadzenie za sprawą Karola Świderskiego. Chwilę później mogło być już 2:0, ale dobrą interwencję zanotował Çalhanoğlu, wybijając piłkę na rzut różny. W 19. minucie Świderski musiał opuścić boisko z powodu urazu, którego nabawił się w momencie celebrowania gola. 

Turcja zaczęła podchodzić coraz wyżej i najpierw mocnym strzałem popisał się Aktürkoğlu, a następnie Çalhanoğlu przymierzył tuż obok słupka. Mecz był otwarty i oglądaliśmy akcje po obu stronach boiska. Swoją okazję miał również Piątek, ale dobrze interweniował Günok. Po pół godzinie gry swój udział w tym spotkaniu zakończył Robert Lewandowski, który nie był w stanie kontynuować gry.

Po przerwie na placu gry pojawił się między innymi Arda Güler, który od początku był aktywny. Turcy podkręcili tempo, a w 54. minucie Arda mógł mieć na koncie asystę, gdy świetnie podawał do Yılmaza, ale jego strzał obronił Szczęsny. Polski bramkarz miał w drugiej przerwie dużo pracy, a w 63. minucie musiał interweniować przy uderzeniu z dystansu Gülera. Po chwili powinno być 2:0 dla Polaków. Urbański dostał piłkę na szesnasty metr, ale w sytuacji sam na sam trafił prosto w Günoka. Pod koniec meczu Turcy doprowadzili do wyrównania, a autorem gola na 1:1 był Yılmaz. Ostatnie słowo należało jednak do piłkarzy Michała Probierza, którzy wyrwali zwycięstwo w 90. minucie po bardzo dobrej indywisualnej akcji Zalewskiego. 

REKLAMA
REKLAMA

W ogólnym rozrachunku spotkanie było dosyć wyrównane. Arda Güler wszedł na boisko po przerwie i rozegrał bardzo dobre 45 minut. Szukał gry, czuł się swobodnie pod polem rywala i z nim na boisku Turcy stwarzali więcej zagrożenia. Zanotował cztery kluczowe podania, oddał dwa strzały, wygrał aż dziewięć pojedynków i pokazał, że jest w dobrej formie na kilka dni przed startem EURO.

Polacy swój pierwszy mecz w grupie rozegrają w niedzielę 16 czerwca o 15:00 przeciwko Holandii. Turcja z kolei swój udział w turnieju rozpocznie we wtorek 18 czerwca, gdy o 18:00 zmierzy się z Gruzją. 

Polska – Turcja 2:1 (1:0) 
1:0 Świderski 12' (asysta: Lewandowski)
1:1 Yılmaz 77' (asysta: Yıldız)
2:1 Zalewski 90' 

Polska: Szczęsny; Bednarek, Dawidowicz (46' Salomon), Kiwior; Frankowski, Slisz (78' D.Szymański), Zieliński (46' Moder), Piotrkowski (46' S. Szymański), Zalewski; Świderski (19' Piątek), Lewandowski (33' Urbański). 
Turcja: Günok; Ayhan (61' Demiral), Akaydin, Bardakcı, Müldür; Özcan (61' Yokuşlu), Çalhanoğlu (71' Yıldız); Kahveci (46' Güler), Kökçü, Aktürkoğlu (83' Tosun); Kılıçsoy (46' Yılmaz). 

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (52)

REKLAMA