Wszystko zaczęło się, gdy reprezentanci ćwiczyli zachowania przy rzutach rożnych, będąc podzielonymi na kilka mniejszych grup. Niclas Füllkrug i Antonio Rüdiger byli blisko siebie w polu karnym. Defensor cały czas przytrzymywał atakującego i ciągnął go w dół. Po zaciętym pojedynku, napastnik położył się na murawę i wyzywał Rüdigera. Krzyczał też ze złością do trenera Madsa Buttgereita: „Po prostu zagwiżdż!”
Füllkrug podszedł do obrońcy Realu i zaczął się z nim przepychać, prawie się pobili, a asystent Sandro Wagner musiał interweniować, aby rozdzielić dwóch awanturników. Niedługo potem, podczas przerwy na nawodnienie, obaj piłkarze byli nadal na siebie źli, a Rüdiger kpiąco bił brawo. Wagner jeszcze raz podszedł do 31-latka, aby go uspokoić, a Niclas ze wściekłą miną kręcił się w pobliżu.
Ostatecznie Antonio do końca treningu biegał z boku wraz z trenerem od przygotowania motorycznego, najprawdopodobniej także po to, aby jego głowa oczyściła się po napiętej sytuacji. Bild dodaje, że to zdarzenie jest sporym zaskoczeniem, gdyż obaj zawodnicy znają się od wielu lat, jeszcze z młodzieżowych reprezentacji Die Mannschaft. Sam Füllkrug powiedział niegdyś, że Antonio jest jednym z jego najlepszych kolegów z kadry. To zajście jednak tego nie pokazało…
Komentarze (47)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się