– Czy zabolała mnie zła interpretacja moich słów z DAZN? Tak, to mnie zabolało, ale jedna rzecz to zła interpretacja, a druga to zmienianie tego, co powiedziałem. Oni ustawili to inaczej. Dodali do wideo jakieś inne ujęcia z meczów, dramatyczną muzykę i wyglądało, jakbym się żegnał [śmiech]. Dlatego to mnie zabolało i potem napisałem, o co chodziło. W szatni mnie to nie naruszyło, bo wszyscy wiedzą, że moje pragnienie to dalsza gra tutaj. To było jednak trochę irytujące.
– Przesłanie do kibiców? Kocham was na zawsze i nikt tego nie zmieni niezależnie od wszystkiego. Oni wiedzą, że moim marzeniem zawsze była gra tutaj. Chcę robić to dalej.
– Oczywiście, że zostaję. Ten tydzień był trudny, bo bardzo zmieniono moje słowa. Nie wiem, skąd oni wyciągnęli taki filmik... Można było to źle zinterpretować, ale ja to sprostowałem. Nie myślałem, że wyjdzie z tego coś takiego. A ludzie chcieli czegoś do rozmów przed finałem. Potem wyszło jeszcze wiele informacji, że mam wiele ofert z tego i innego klubu...
– Dobrze jest mieć oferty? Ale ja nawet nie wiem, czy je mam [śmiech]. Skupiam się tylko Realu i chcę grać tu dalej. A czy są oferty, to mnie nie interesuje. Dlaczego miałbym się stąd ruszać... Spójrz, co tu się dzieje [śmiech].
Komentarze (172)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się