Tureckie media donoszą, że Real zaproponował 10 milionów za mierzącego 190 centymetrów tureckiego golkipera. Zawodnik jest reprezentantem kraju do lat 18. Do tej pory w barwach narodowych zaliczył trzy spotkania, w tym w zremisowanym 1:1 starciu z rówieśnikami z Hiszpanii.
Dziennikarze Asa twierdzą, że według ich źródeł Çevikkan miałby najpierw trafić do Castilli. Klub za jeden z priorytetów uważa ożywienie rezerw, które znajdują się w olbrzymim kryzysie. Królewscy chcą obrać taktykę zbliżoną do Barcelony, która także wyszła z założenia, że dbałość o zespoły młodzieżowe jest niezwykle istotna dla prawidłowego funkcjonowania całego sportowego organizmu.
Trabzonspor sprowadził Çevikkana minionego lata za 700 tysięcy euro z Altınordu. Młodziutki bramkarz zadomawia się w kadrze pierwszego zespołu, ale na razie nie może liczyć na grę. W meczowej kadrze figuruje na tę chwilę jako trzeci bramkarz. Nie zmienia to faktu, że w Turcji dużo mówi się o jego olbrzymim potencjale.
Onuralp w bieżącym sezonie znalazł się kadrze Trabzonsporu na pięć spotkań w lidze i raz na Puchar Turcji. Wciąż jednak niedane było mu zaliczyć debiut. Çevikkan uwagę Realu zwrócił głównie świetnym występem w reprezentacji przeciwko Hiszpanii, gdzie dzięki jego interwencjom gospodarze zdołali uratować remis.
Komentarze (5)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się