– Musisz to przyjąć na siebie i ruszyć dalej. To ciężki cios, ale jesteśmy drużyną: wygrywamy i przegrywamy razem. W sobotę mamy kolejny ważny finał przeciwko Chelsea. To boli i musimy czuć ten ból. To porażka. Oby dodała nam motywacji, by iść dalej i zrobić coś specjalnego na Wembley.
– Najtrudniejsza część futbolu to umieszczenie piłki w siatce. Musisz powiedzieć, że oni dobrze bronili. To ciężka porażka. Jako całość byliśmy zapewne lepszą drużyną, ale musisz zdjąć czapki z głów przed Realem Madryt. Ich plan na mecz wypalił.
– Na treningach 8 na 10 razy grasz takie gierki i atakującym jest bardzo trudno strzelić gola, gdy grają na nisko ustawiony blok. Powinniśmy być do tego przyzwyczajeni, mieliśmy z tym do czynienia, szczególnie przez 7 lat, od których jestem tutaj ja... Ludzie przyjeżdżają na Etihad i mają ciężko. Powinniśmy mieć doświadczenie, by wychodzić i ranić drużyny, które przyjeżdżają i robią coś takiego. Szczęście nie było po naszej stronie, a szczególnie gdy przechodzisz do karnych, a byłem tam z Anglią i City po zwycięskiej i przegranej stronie, to jest rzut monetą.
– Jest bardzo trudno. To zapewne najokrutniejszy sposób na porażkę, ale to część gry. Jesteśmy oczywiście ekstremalnie rozczarowani jako grupa zawodników i klub, że nie utrzymujemy się w Lidze Mistrzów. Nie udało się i musimy przekazać wielkie gratulacje Realowi Madryt oraz życzyć im wszystkiego najlepszego w rozgrywkach.
Komentarze (110)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się