Girona wciąż próbuje skracać dystans w tabeli do prowadzącego Realu Madryt i nadal wyprzedza Barçę oraz Atlético Madryt. Nadeszły jednak dla niej nie najlepsze wieści: Yangel Herrera, jeden z fundamentów drużyny Míchela, po raz kolejny wypada z gry na kilka tygodni. Wenezuelczyk po powrocie po poprzedniej kontuzji w połowie stycznia, znów wrócił listę niedostępnych. Girona, pomimo smutku związanego z absencją wenezuelskiego pomocnika, ma alternatywy na jego pozycję.
Jak przekazano w mediach społecznościowych katalońskiego klubu, pomocnik cierpi na kontuzję rozcięgna podeszwowego w prawej nodze. Wykluczy go ona z gry na najbliższe cztery do sześciu tygodni, w zależności od rozwoju sytuacji i czasu rekonwalescencji. Co więcej, nieszczęścia chodzą parami, bo urazu doznał też Borja García, choć jego absencja będzie krótsza.
Do tej pory Yangel Herrera rozegrał 1629 minut w 20 meczach tego sezonu La Ligi. Pomimo tego, że jest pomocnikiem, chętnie atakuje bramkę rywali, a jego umiejętność podłączenia się do akcji ofensywnej pozwoliła mu strzelić 4 gole i stać się jednym z najbardziej wyróżniających się graczy drugiej linii w tej kampanii Primera División.
Niewątpliwie jest to dotkliwa strata dla trenera i drużyny, która teraz bardziej niż kiedykolwiek potrzebuje impulsu na ostatniej prostej do osiągnięcia swoich celów.Yangel może nie zagrać w meczach z Osasuną (9 marca), Getafe (13 marca), Betisem (31 marca), Atlético (14 kwietnia) i Cádizem (21 kwietnia). Absencja będzie trwała półtora miesiąca. Może trochę dłużej, a może krócej, w zależności od regeneracji zawodnika. Choć 26-latek mógłby spróbować być gotowym na spotkanie z ekipą z Kadysku, najprawdopodobniej zdąży tylko na ostatnie sześć spotkań tego sezonu.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.