Las Blancas dominowały w meczu od początku do końca, chociaż na gole trzeba było zaczekać do drugiej połowy. Wynik otworzyła Møller w 58. minucie, a następnie trafienia Bruun i Athenei w ciągu dwóch minut zamknęły spotkanie. Rywalki potrafiły odpowiedzieć jedną bramką, ale w końcówce jeszcze jedną bramkę dołożyła Athenea.
Real Betis – Real Madryt 1:4 (0:0)
0:1 Møller 58'
0:2 Bruun 64'
0:3 Athenea 66'
1:3 Armengol 75'
1:4 Athenea 83'
Betis: Vizoso; Roberts, Ligero, Dorine, Perea; Soliveres (76', Montilla), Marquez; Armengol (85', Ferez), Quiles, Nunez (67', Aguado); Cameron (76', Leles)
Real Madryt: Misa; Oihane, Ivana, Rocio, Carmona (76', Svava); Oroz, Toeltti (67', Zornoza); Athenea, Linda (61', Raso), Møller (76', Olofsson); Bruun (67', Feller)
Królewskim po odpadnięciu z Ligi Mistrzyń i Pucharu Królowej pozostaje już tylko walka w Lidze F, gdzie utrzymują drugie miejsce za bezkonkurencyjną Barceloną. Ekipa Alberto Torila ma 2 punkty przewagi nad Levante i 6 nad Madrid CFF. W kolejnym spotkaniu w środę 14 lutego dojdzie do derbów z Atlético Madryt, które w tym tygodniu wyrzuciło Las Blancas z Pucharu Królowej i które jest piąte w tabeli z 8-punktówą stratą do Realu.
Komentarze (4)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się