– Odczucia? Mogliśmy zrobić więcej. Być może zbyt wcześnie strzeliliśmy gola, może trzeba było nieco dłużej pograć piłką i zdobyć bramkę nieco późnej, aby Real tak szybko nie przejął kontroli nad meczem. Dopiero gry już przegrywaliśmy, potrafiliśmy odzyskać piłkę, ale było za późno.
– Nasz pomysł na grę? Jeśli Las Palmas zagrałoby w taki sposób z Realem i wygrałoby, to byłoby to nasza zasługa. Ale tak się stało, Real to świetna drużyna, wszyscy w ich zespole szukają wolnych przestrzeni, a my skupiamy się na ataku pozycyjnym. Bramka Viníciusa padła właśnie w ten sposób. Szkoda tego rzutu rożnego, mogliśmy zdobyć punkt.
– Szatnia? Oprócz pracy, która jest podstawą, mamy młody zespół z wielkimi aspiracjami. Mamy dużą ambicję, aby wciąż się poprawiać i uczynić ten klub wielkim.
– Europejskie puchary? Marzymy, aby do nich awansować, to nasz jasny cel. Podobały mi się słowa Míchela, który stwierdził, że Girona już zapewniła sobie utrzymanie i teraz przyszła kolej, aby marzyć o Europie [śmiech]. Dla nas liczy się każdy kolejny mecz, wchodzimy na te schody krok po kroku.
Komentarze (2)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się