The Athletic pierwszy poinformował, że Real Madryt da Kylianowi Mbappé graniczny termin na decyzję w sprawie potencjalnego letniego transferu, a MARCA dodała warunki finansowe, jakie otrzyma Francuz. W jego ojczyźnie odpowiadają, że od 1 stycznia rozpocznie się odliczanie i każdy dzień będzie mógł przynieść nowość w tej sprawie, bo jak stwierdza L’Équipe, w świecie futbolu nikt już nie szanuje zasad o kontakcie z klubem przed kontaktem z piłkarzem, gdyż wszystko załatwia się poprzez otoczenia zawodników.
Gazeta podkreśla, że również w Paryżu nikt nie chce powtórki z 2022 roku z długą niepewnością co do przyszłości atakującego. Latem po wielu nerwowych sytuacjach i odsunięciu Mbappé od drużyny osiągnięto porozumienie, w którym zawodnik zrzekł się dziesiątek milionów euro w ramach swoich bonusów, a w zamian wrócił do drużyny i mógł spokojnie rozegrać ten sezon. Te sierpniowe ustalenia pozwoliły uspokoić sytuację. Ale dziennik pyta: co będzie działo się od poniedziałku?
Od sierpnia klubowe źródła gazety w ogóle nie komentowały przyszłości swojej gwiazdy, ale ostatnio zaczął rosnąć optymizm w sprawie podpisania z 25-latkiem nowej umowy. Działacze prywatnie podkreślają, że Francuz jest szczęśliwy w drużynie, a przede wszystkim odbudował płynną relację z prezesem Nasserem Al-Khelaïfim. Źródła z PSG mają dodawać, że szanse na nową umowę ocenia się jako bardzo duże i wszyscy spodziewają się, że tym razem do zamknięcia sprawy może dojść dużo szybciej niż w 2022 roku.
Sam piłkarz milczy i w ostatnich miesiącach w ogóle nie komentował kwestii swojej przyszłości. Nawet na zgrupowaniu reprezentacji, gdzie dostęp do niego jest dużo większy niż w klubie, pytania o decyzję zbywał stwierdzeniami, że skupia się na drużynie narodowej. Dlatego pozostało interpretowanie jego gestów i zachowań. Dla wielu złość w końcówce kluczowego dla awansu w Lidze Mistrzów meczu w Dortmundzie pokazała, co Francuz tak naprawdę myśli o drużynie. Inni stwierdzają, że była to złość na samego siebie w próbie szukania swojej jeszcze lepszej wersji w próbie zdobycia Ligi Mistrzów dla swojego rodzinnego miasta.
Jeśli chodzi o opcje na odejście, L’Équipe wskazuje na Real Madryt, ale dodaje, że w tle pojawiają się też inni gracze. Wśród nich Arabia Saudyjska, która byłaby gotowa zrobić dosłownie wszystko, by pozyskać 25-latka do swojej ligi. Jednak już latem sam Mbappé nawet nie skorzystał z zaproszenia do rozmów, gdy Saudyjczycy byli gotowi rozwiązać transferem konflikt zawodnika z PSG.
Realniejsze opcje to kluby angielskie, które jako jedyne mogą rywalizować w tej sprawie z PSG i Realem Madryt. W ostatnich latach cały czas wymieniano Liverpool, ale sam Jürgen Klopp w listopadzie komentował, że nie widzi żadnego klubu, który byłoby stać na Mbappé i w Liverpoolu też nie ma na to szans z powodów finansowych. Niektórzy włączali do walki Manchester City, ale z kolei Pep Guardiola odpowiedział latem w Hiszpanii, że jego klub nie próbuje skusić Francuza, bo wszyscy wiedzą, gdzie on chciałby przejść.
Komentarze (56)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się