REKLAMA
REKLAMA

MARCA: Ancelotti bliżej pozostania w Realu niż odejścia do Brazylii

Włoch ma czuć się dobrze w Realu Madryt i coraz więcej wskazuje na to, że jednak zostanie w klubie na kolejny sezon. Opcja z Brazylią znacząco się ochłodziła przy bardzo dobrej atmosferze w Madrycie dzięki wynikom zespołu i codzienności w Valdebebas.
REKLAMA
REKLAMA
MARCA: Ancelotti bliżej pozostania w Realu niż odejścia do Brazylii
Fot. Getty Images

Carlo Ancelotti zawsze widział sprawy jasno, stwierdza MARCA w temacie z sobotniej okładki. W Realu Madryt i stolicy Hiszpanii odnalazł szczęście i spokój na tyle, ile możliwe to jest prowadząc Królewskich. Włoch czuje się jednak szczęściarzem i zawsze to podkreślał. Dziennik podkreśla, że szkoleniowiec nigdy nie skłamał w sprawie swojej przyszłości, ale faktycznie wysłuchał propozycji Brazylii z mundialem w 2026 roku jako wielką zachętą. Nie wyszło to poza rozmowę pomimo wielu gorących informacji. Priorytetem Carletto niezależnie od spekulacji zawsze była ciągłość pracy w Valdebebas i Real Madryt. Szansa na poprowadzenie pięciokrotnych mistrzów świata była i jest opcją, ale nie ma żadnego zobowiązania czy zamkniętej sprawy.

Dziennikarz José Félix Díaz informuje, że to nastawienie 64-latka potwierdziły w ostatnim czasie dwie sprawy. Pierwsza to całkowite połączenie z drużyną, kibicami i szczególnie działaczami Królewskich. Wszyscy są przekonani, że Ancelotti to idealna osoba na czele zespołu i przynajmniej na razie potwierdzają to wyniki w tym sezonie. Wielkim plusem w tym sezonie była zmiana ustawienia i znalezienie idealnej roli dla Jude'a Bellinghama.

REKLAMA
REKLAMA

Podstawa tego aspektu to stały kontakt z prezesem. Dotychczas nie odbyła się konkretna rozmowa o przyszłości trenera czy nowej umowie, ale to połączenie też jest bardzo mocne. MARCA informuje, że spotkanie tej dwójki w sprawie przyszłości ma nadejść bardzo niedługo, przy czym obie strony zdają sobie sprawę, że na końcu wszystko określą wyniki. Nikt nie będzie się w tym względzie oszukiwać, bo Ancelotti i Florentino wiele już przeżyli i na podstawie swoich doświadczeń doskonale wiedzą, jak działa ten świat.

Jak stwierdza José Félix Díaz, porozumienie o pozostaniu Ancelottiego może zostać zawarte jutro, pojutrze czy jakiegokolwiek kolejnego dnia, bo zrozumienie jest całkowite pod względem pomysłów, codzienności i spojrzenia na przyszłość. Wszystko rozstrzygną jednak wyniki. Na dzisiaj jednak nikt nie myśli o ławce Realu Madryt w kolejnym sezonie bez Carlo Ancelottiego. Sam trener również.

Druga sprawa w tej historii to przynajmniej tymczasowe zniknięcie prezesa Brazylijskiej Federacji Piłkarskiej. Ednaldo Rodrígues został odwołany ze stanowiska przez sąd z powodu nieprawidłowości w procesie wyborczym i teraz trwają dalsze przepychanki w tej sprawie. Federacja nie ma jednak przedstawiciela, który w styczniu mógłby legalnie domknąć pozyskanie Ancelottiego, co oddala przynajmniej na ten moment tę opcję. Co więcej, MARCA wskazuje, że okoliczności między pierwszym kontaktem z Włochem a obecną sytuacją w kadrze i związku są zupełnie inne, co też może wpływać na myślenie i nastawienie samego trenera. A futbol to na końcu odczucia i momenty. Na teraz Ancelotti bez wątpienia pozostaje w Realu Madryt.

Ostatnie aktualności

Güler 2024

W tym roku Turek już nie zadebiutuje

35
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (21)

REKLAMA