REKLAMA
REKLAMA

Jedyny nieudany eksperyment Ancelottiego

W sobotę Betis uniemożliwił Realowi Madryt pozostanie na fotelu lidera. Remis w stolicy Andaluzji mimo wszystko pozostawił kilka pozytywów. Z drugiej strony jednak trudno też nie zauważyć pewnych problemów.
REKLAMA
REKLAMA
Jedyny nieudany eksperyment Ancelottiego
Fot. Getty Images

Po ogłoszeniu wyjściowej jedenastki w oczy rzucały się zwłaszcza nazwiska Łunina, Modricia i Kroosa. Zwłaszcza wystawienie jednocześnie Chorwata i Niemca mogło zaskoczyć. Obaj zagrali bowiem w tym sezonie od początku zaledwie trzy razy – z Atlético, Kadyksem i właśnie Betisem. Bilans? Porażka, zwycięstwo i remis. Na Benito Villamarín doświadczeni rozgrywający zagrali dość dobrze. Luka najczęściej z zespołu uderzał na bramkę rywali (3), Toni natomiast brylował w odbiorach (8) oraz celnych podaniach na ostatniej tercji boiska (27). Pomimo że obaj napędzali drużynę, to koniec końców Ancelotti postanowił ich zmienić.

REKLAMA
REKLAMA

Modrić schodził z boiska wyraźnie zdenerwowany. Chwilę wcześniej Ruibal strzelił gola na 1:1. Za Lukitę na murawie zameldował się Dani Ceballos. Kroosa zaś w 83. minucie zastąpił Nico Paz. Tym samym trzeba cofnąć się aż do 27 maja, by odnaleźć spotkanie, w którym Modrić i Kroos zagrali razem od początku do końca (wygrana 2:1 z Sevillą). W tym sezonie nie było im to jeszcze dane. W poprzednim zaś doszło do tego dwukrotnie, w kampanii 2021/22 pięciokrotnie, a jeszcze rok wcześniej 15 razy. Ancelotti nie kryje się z tym, jaki ma plan na zarządzanie siłami 33 i 38-latka. Na ten moment niewiele wskazuje, by cokolwiek miało się w tym aspekcie zmienić.

Modrć i Kroos wciąż są dla trenera bardzo ważni. I jeden, i drugi doskonale zdają sobie z tego zresztą sprawę. Zwłaszcza Niemiec pełni cały czas niezwykle istotną funkcję – w bieżących rozgrywkach zaliczył 10 spotkań od pierwszego gwizdka. W ostatnich trzech ligowych starciach, nie licząc sobotniego, Niemiec grał od początku do końca. Chorwat natomiast zaakceptował swoją nową rolę. W lidze cieszył się pierwszym składem sześciokrotnie, a we wszystkich rozgrywkach zebrał łącznie 787 minut. Kroos ma ich dla porównania 1242. Ancelotti wie, jakie ryzyko zakłada wystawianie ich obu. Mimo że w sobotę spisali się naprawdę dobrze, nie wystarczyło to, by zwyciężyć. Liczby mówią, że Kroos i Modrić razem na boisku nie daje gwarancji sukcesu. Gra tą dwójką jednocześnie jest do tej pory jedynym eksperymentem, który wciąż nie wyszedł Ancelottiemu.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (8)

REKLAMA