W ubiegłą sobotę drużyna Crveny zvezdy pobiła historyczny rekord, wygrywając 3:1 z Mladost. Dzięki temu wynikowi zyskali trzy punkty i dodatkowo dołożyli jeszcze jeden mecz do swojej niesamowitej serii 122 ligowych pojedynków u siebie bez porażki. Ostatni raz musieli uznać wyższość rywali 18 kwietnia 2017 roku, przegrywając 1:3 z Partizanem, który miesiąc później został mistrzem Serbii.
Ta seria 122 meczów pozwala im przeskoczyć liczbę 121, które Real Madryt zanotował od 3 lutego 1957 (0:2 z Atlético) do 7 marca 1965 (0:1 także z Atlético). Passa ta, pomogła Los Blancos wygrać sześć mistrzostw Hiszpanii w ciągu ośmiu lat (pozostałe dwa zgarnęła Barcelona). To była złota era w historii Królewskich, w trakcie której zdobyli cztery Puchary Europy (rok wcześniej także świętowali) z prawdziwymi legendami w składzie, takimi jak Di Stéfano, Paco Gento czy Amancio.
Podobnie jak ówczesny Real, Crvena może pochwalić się prawdziwą dominacją, wygrawszy wszystkie tytuły ligowe w latach 2018-2023. W tym sezonie może być im ciężej, ponieważ mają tyle samo punktów co Partizan i choć na własnym boisku są niepokonani, to z wyjazdów już dwukrotnie wracali z niczym.
Oczywiście passa bez porażki nie znajduje odzwierciedlenia w rozgrywkach europejskich. W tym sezonie Serbowie nie mają już szans na awans z grupy Ligi Mistrzów do 1/8 finału Ligi Europy. Udało im się jednak przynajmniej dotrzeć do fazy grupowej Champions League, co wcześniej osiągali tylko w kampaniach 2018/19 i 2019/20.
Komentarze (8)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się