Jude Bellingham został oficjalnie ogłoszony zdobywcą tegorocznej nagrody Golden Boy dla najlepszego piłkarza poniżej 21. roku życia. I chociaż zdecydowana większość głosujących wybrała właśnie angielskiego pomocnika Realu Madryt, to zdaniem chociażby związanego z Barceloną Christo Stoiczkowa nagroda ta powinna trafić do kogoś innego. Teraz w tym temacie w zupełnie innym tonie postanowił wypowiedzieć się Isco.
– Wszyscy widzimy, jak on gra, prawda? Ze względu na to wszystko, co robi, zwłaszcza ze względu na swoje bramki. Odgrywa decydującą rolę w Realu Madryt, rozstrzygnął wiele meczów i myślę, że nikt nie zasłużył na tę nagrodę bardziej niż Bellingham – stwierdził hiszpański pomocnik, który od tego sezonu broni barw Betisu.
Isco sam w 2012 roku został wyróżniony nagrodą Golden Boy, gdy bronił jeszcze barw Málagi. Następnie w 2013 roku przeniósł się do Realu Madryt, w którym spędził w sumie dziewięć lat.
Komentarze (15)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się