Dani Carvajal jest jednym z niewielu piłkarzy, którzy z pierwszej ręki wiedzą, co to znaczy grać w Realu Madryt. Urodzony w podmadryckim Leganés obrońca jest jednym z najbardziej doświadczonych zawodników w szeregach Królewskich i stanowi wzór do naśladowania dla młodszych kolegów. Może również z dumą powiedzieć, że zna absolutnie każdy zakątek Valdebebas, które w przyszłości przyjmie nazwę Ciudad Real Madrid Florentino Pérez.
Ma 31 lat. Wielu pomyśli, że po tak długim pobycie w Madrycie nadszedł czas na zmianę pokoleniową, ale Carvajal udowadnia, że przeżywa obecnie drugą młodość i że wiek nie jest czynnikiem determinującym triumfowanie w Realu Madryt. Pod względem fizycznym jest potworem i mecz po meczu jasno daje do zrozumienia, że wciąż dysponują wielką jakością oraz że cały czas jest w stanie pokonywać mnóstwo kilometrów na prawej flance.
Carlo Ancelotti ma do niego ogromne zaufanie. Nic dziwnego. Hiszpan jest prawdziwym utrapieniem dla skrzydłowych, a żeby go wyprzedzić, potrzeba znacznie więcej niż tylko szybkości. Dani jest bardzo dynamicznym bocznym defensorem, zarówno w ataku, jak i w obronie. Ponadto potrafi zdobywać bramki. Żeby nie być gołosłownym – to on nieoczekiwanie trafieniem głową wyrównał stan rywalizacji z Sevillą na Ramón Sánchez-Pizjuán, a w ostatniej ligowej potyczce z Valencią na Santiago Bernabéu rozpoczął strzelanie fantastycznym uderzeniem lewą nogą.
Jak do tej pory Carvajal zagrał praktycznie wszystko w La Lidze i Lidze Mistrzów (przegapił tylko trzy spotkania). Statystyki wskazują, że na przestrzeni ostatnich dziesięciu lat – z wyłączeniem pechowego sezonu 2020/21 – notował średnio około 26 występów rocznie. Biorąc pod uwagę mordercze wymagania piłkarskiego kalendarza, są to liczby, które bardzo niewielu graczom udaje się osiągnąć.
Zmiana diety
Jedną z przyczyn świetnej dyspozycji Daniego Carvajala w barwach Los Blancos jest zmiana jego dotychczasowych nawyków żywieniowych. Carva zawsze perfekcyjnie dbał o siebie i w końcu zdał sobie sprawę, że jego problemy mają związek z glutenem. Jeszcze nie tak dawno bardzo często nabawiał się kontuzji i w związku z tym zdecydowano się na dokładne przeanalizowanie i zbadanie tego tropu.
„Poprosiłem o pomoc dietetyka, coacha i całkowicie wyeliminowałem gluten z mojej diety. Teraz mam dietę bezglutenową, bez pszenicy i warzyw psiankowatych (takich jak na przykład ziemniaki, pomidory, papryka i bakłażan). Jest trochę dziwna i rygorystyczna, ale cokolwiek, co sprawia, że idzie mi dobrze, jest dobre. Na przykład jeśli muszę jeść brokuły w dzień, po południu i w nocy”, przyznał sam zainteresowany.
Ta zmiana diety faktycznie wyszła mu na dobre. Od tego momentu Carvajal zgromadził 965 minut w Primera División i 196 w Champions League. Dodatkowo znakomicie spisywał się w defensywie. Warto zaznaczyć, że w tym czasie obejrzał tylko jedną żółtą kartkę. Te imponujące dane ilustrują fakt, że 31-latek znajduje się takiej w formie i emanuje taką pewnością siebie, jaka wcześniej była rzadko spotykana w jego przypadku.
Pewny plac u Luisa de la Fuente
Kiedy piłkarz gra absolutnie wszystko dla swojego klubu, normalnym jest to, że jego występy nagradzane są powołaniem do reprezentacji jego kraju. A godna podziwu postawa Carvajala w koszulce Realu Madryt pozwala mu sukcesywnie stawać się niekwestionowanym filarem hiszpańskiej drużyny narodowej.
Luis de la Fuente – podobnie jak Ancelotti – darzy madrycką „dwójkę” dużym zaufaniem. Z kolei Dani jest przeszczęśliwy, gdy zakłada trykot La Roja. 62-letni selekcjoner przemodelował praktycznie wszystkie formacje, ale patrząc na ostatnie powołania, można zauważyć, że dwóch wybranych przez niego prawych obrońców ma razem 68 lat. Drugim z nich jest oczywiście 37-letni Jesús Navas.
Nie ma chyba na świecie trenera, który nie chciałby mieć Daniego Carvajala w swoim zespole. Zawodnik z Leganés nie jest prawym defensorem grającym bardzo głęboko, ale ma taką wytrzymałość, że potrafi wytrwać na boisku do ostatniej kropli potu. I jest to coś, co docenia każdy szkoleniowiec. W tym momencie Carva może pochwalić się 40 występami w reprezentacji Hiszpanii. Jeśli utrzyma bieżącą formę i dopisze mu zdrowie, liczba ta będzie stale rosnąć.
Komentarze (7)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się