Vinícius Júnior podpisał pierwszą 10-letnią umowę z Nike w 2013 roku, gdy miał zaledwie 13 lat. Następnie przedłużył ją w 2018 roku o kolejne 10 lat z opcją na dodatkowe 2 sezony. Po wybuchu jego formy w Realu Madryt atakujący nie był zadowolony z tego, jak traktują go Amerykanie i w lutym postanowił zerwać z nimi stosunki. Polecił też swoim prawnikom anulowanie umowy z Nike. W tamtym okresie zagrał nawet w czarnych butach bez logo przeciwko Valencii.
Po kilku miesiącach sporów ostatecznie prawnicy Nike udowodnili, że nie wydarzyło się nic, co pozwoliłoby graczowi na zerwanie umowy. Amerykanie po tym prawnym zwycięstwie nie byli jednak nastawieni agresywnie, a wysłuchali piłkarza, bo bardzo chcieli dalej z nim współpracować. Rozmowy osobiście mieli prowadzić bardzo wysoko postawieni pracownicy firmy i ostatecznie doprowadziło to do podpisania nowego kontraktu zawodnika ze sponsorem technicznym do 2030 roku.
Mario Cortegana z The Athletic podaje, że nowe porozumienie obejmuje nie tylko podwyżkę wynagrodzenia, ale także zwiększa rolę Viníciusa w Nike. Co najważniejsze dla piłkarza, firma pomoże w jego projektach społecznych, a także w ich promowaniu. Do zadbania o codzienną relację z piłkarzem oddelegowano cały zespół pracowników, który będzie stale do jego dyspozycji.
„To już dekada z marką moich marzeń… Nie ma żadnych ograniczeń! Nike, lećmy razem!”, przekazał sam piłkarz na swoich kontach na portalach społecznościowych.
A decade already with the brand of my dreams… Sky is the limit!!!@nike, @nikefootball, lets fly together! pic.twitter.com/oKTRRtMkfB
— Vini Jr. (@vinijr) November 10, 2023
Komentarze (12)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się