Kibice Valencii od kilku dobrych miesięcy okazują wielkie przywiązanie do swojego klubu. Wystarczy wspomnieć, że mimo walki w poprzednim sezonie do ostatniej kolejki o utrzymanie i mimo zaledwie jednego transferu w postaci Pepelu, aż 38 500 kibiców Los Ches wykupiło karnety na sezon 2023/24.
Ponadto w trakcie obecnych rozgrywek mecz po meczu trybuny Mestalli wypełniają się prawie po brzegi – w ostatnim spotkaniu z Granadą frekwencja wyniosła 44 922 kibiców, co było praktycznie wyrównaniem rekordu sezonu z meczu z Atlético Madryt (44 500 kibiców).
Jak się teraz okazuje, piłkarze Rubéna Barajy na pokaźne wsparcie będą mogli liczyć również na wyjazdach. Valencia ogłosiła w poprzednim tygodniu, że na najbliższy mecz z Realem Madryt na Santiago Bernabéu będzie mieć do dyspozycji w sumie 579 biletów i już teraz wiadomo, że wszystkie zostały wykupione. Warto tutaj zaznaczyć, że fanów z Mestalli nie zdemotywowały nawet wygórowane ceny wejściówek – chociaż większość klubów Primera División ustaliła, że ceny biletów dla gości nie będą przekraczać 35 euro, to za wstęp na stadion Królewskich przyjezdni z Walencji będą musieli zapłacić 70 euro.
Valencia nie potrafi pokonać Realu Madryt na ich własnym stadionie od 2008 roku. Wówczas drużyna prowadzona przez Ronalda Koemana wygrała 3:2 po dublecie Davida Villi i trafieniu Javiera Arizmendiego.
Komentarze (4)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się