Wtorkowe mecze 4. kolejki fazy grupowej przyniosły wyłonienie pierwszych dwóch uczestników 1/8 finału Ligi Mistrzów. W grupie G Manchester City i Lipsk na dwie kolejki przed końcem uzyskały odpowiednio 11- i 8-punktową przewagę nad trzecią ekipą i zapewniły sobie awanse. O pierwszym miejscu rozstrzygnie kolejne spotkanie między Anglikami i Niemcami w Manchesterze, przy czym pierwsze starcie 3:1 wygrali podopieczni Pepa Guardioli, więc Lipsk musiałby wygrać minimalnie dwoma bramkami i potem patrzeć na ogólny bilans bramkowy (lub wyżej i mieć wygrany dwumecz), by móc realnie walczyć o pierwsze miejsce.
Dzisiaj szanse na awans przy korzystnych wynikach mają także Bayern Monachium, Arsenal czy Real Sociedad z Interem. W grupie ekip z szansami na zapewnienie sobie awansu jest także Real Madryt i co najważniejsze, może to zrobić niezależnie od innych ekip. Jeśli Królewscy wygrają lub zremisują, to będą pewni gry w 1/8 finału niezależnie od wyniku starcia Napoli z Unionem. Porażka skomplikuje sprawy, bo pozwoli zbliżyć się Bradze, która dodatkowo może mieć wygrany bilans meczów bezpośrednich, a swoją szansę na zrównanie się z Realem dostanie także Napoli. W przypadku przegranej o awans trzeba będzie bić się najpewniej do ostatniej kolejki.
Jeśli chodzi o zapewnienie sobie 1. miejsca, Królewscy na ten moment przed rozegraniem meczów 4. kolejki kontrolują sytuację dzięki zwycięstwu w Neapolu. Przy oczekiwanych wynikach dzisiejszych spotkań Włosi potrzebowaliby wygrania w Madrycie przynajmniej dwoma golami, by wyrównać bilans meczów bezpośrednich i patrzeć wtedy na ogólny bilans bramek. Wyższe zwycięstwo dałoby im oczywiście przewagę nad Realem Madryt. Warto podkreślić, że nawet jeśli dzisiaj Real wygra i Napoli przegra, to sprawa pierwszego miejsca ciągle pozostanie otwarta.
Podsumowując, do zdobycia awansu Królewscy potrzebują dzisiaj wygranej lub remisu. Do zapewnienia sobie 1. miejsca w najkrótszej drodze wystarczy im dzisiejsza wygrana oraz remis w kolejnym spotkaniu z Napoli. W takim scenariuszu ostatnie spotkanie w Berlinie zostałoby rozegrane już tylko o punkty rankingowe i premię finansową.
Komentarze (2)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się