Po sobotnim Klasyku najwięcej mówiło się o golach Jude'a Bellinghama, udanych zmianach Ancelottiego czy słabej postawie Viníciusa, ale bardziej spostrzegawczy kibice zwrócili też uwagę na pewien szczegół dotyczący Auréliena Tchouaméniego i nie chodzi tu moment doznania kontuzji przez Francuza.
Na piątkowym spotkaniu z kibicami, 23-letni pomocnik dostał od Ikera, młodego kibica Los Blancos, opaskę na rękę. Co ciekawe, zawodnik nie tylko z wdzięcznością przyjął prezent, ale także z własnej woli obiecał fanowi, że w podarowanej bransoletce zagra podczas El Clásico. Słowa dotrzymał. Przez całe spotkanie miał ją na swoim prawym nadgarstku. Nie pozostało to niezauważone przez obserwujących Tchouaméniego w mediach społecznościowych, którzy docenili, że Francuz wywiązał się ze złożonej propozycji.
Już po transferze pomocnika do Realu Madryt media pisały o tym, że ten lubi nosić różne bransoletki z hasłami motywującymi go do jeszcze większego wysiłku. Miał zaczerpnąć ten zwyczaj od swoich koszykarskich idoli z NBA. 23-latek w Klasyku miał więc dodatkowy bodziec do dobrego występu.
Komentarze (5)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się