– Słowa Ancelottiego? Ma rację. Jeśli mówimy o arbitrach, to zostajemy zawieszeni. Taka jest rzeczywistość. Ale obecnie zbyt dużo się już o nich mówi i to wszystko może warunkować ich pracę. To mi się nie podoba. Mimo wszystko powinniśmy o tym wszystkim rozmawiać w bardziej naturalny sposób i niech oni również się wypowiadają. To unormowałoby całą sytuację. Nie ma zaniepokojenia. Wierzymy, że swoją pracę wykonują w jak najlepszy możliwy sposób i że są w tym uczciwi.
– Narzekania na arbitrów? One nie są w nikogo skierowane, ale po prostu wychodzą w sposób naturalny. U nas było tak po meczach z Getafe, z Granadą… Jesteśmy ludźmi i potrafimy się zdenerwować. Jednak narzekanie samo w sobie prowadzi donikąd.
– Nie sądzę, aby Real Madryt podgrzewał w ten sposób Klasyk. Po prostu poczuli się poszkodowani po ostatnim meczu. Nie zamierzam do tego wracać. Ancelotti ma rację – narzekasz i zostajesz zawieszony na dwa mecze. Pod tym względem całkowicie przyznaję mu rację.
– Napięte relacje z Realem Madryt? Ja wolę szacunek i harmonię między dwoma klubami. Napięcie nie przynosi niczego dobrego. Rywalizacja jest czymś pozytywnym, ale przy zachowaniu szacunku i nawet podziwu. To po prostu mecz piłkarski.
Komentarze (17)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.