Po zakończeniu wczorajszego meczu media zaczęły podawać, że autokar Królewskich odjechał ze stadionu bez Kepy Arrizabalagi i Jude'a Bellinghama. Powodem były problemy Anglika z oddaniem moczu, które trwały ponad 2 godziny, a Hiszpan, który też przechodził te testy, został z nim do końca. Ostatecznie obaj opuścili obiekt po godzinie 1 w nocy.

Szczęśliwie dla całej sytuacji Królewscy noc spędzali w Bradze, bo lotnisko w Porto było zamknięte. Podróż powrotną do Madrytu zaplanowano na dzisiejszy poranek.
Jeśli chodzi o plany Królewskich, to oficjalna strona już potwierdziła, że zawodnicy otrzymali wolną środę i do treningów wrócą w czwartek o 11:00. Kolejnym meczem będzie oczywiście sobotni Klasyk z Barceloną.
Komentarze (14)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.