Eduardo Camavinga czuje się szczęśliwy w stolicy Hiszpanii i pragnie rozwijać swoje pasje również poza boiskiem. Razem ze swoim bratem Sebastiao, z zawodu fryzjerem, który po transferze zawodnika rozpoczął pracę w salonie fryzjerskim Delegang w dzielnicy Chueca, niebawem otworzą biznes o nazwie Camavinga House.
Lokal będzie znajdował się w centrum Madrytu. Do tej pory bracia trzymali w tajemnicy charakter usług, jakie będą w nim świadczone, jednak po utworzeniu profilu lokalu na Instagramie wiemy już, że będzie można tam kupić buty CamaShoes i skorzystać z usług fryzjerskich Sebastiao.

Camavinga żyje futbolem, ale poza boiskiem jego drugą pasją jest moda, co zresztą możemy zaobserwować, zaglądając w media społecznościowe piłkarza. W poprzednim roku Eduardo został pierwszym piłkarzem, który zaprezentował się na wybiegu w kolekcji Demny Gvasalii dla Balenciagi. Jeśli tylko ma nieco wolnego od piłki z chęcią wybiera się na parski Fashion week.
Komentarze (7)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się