„Życie wygląda ostatnio inaczej…” Takie słowa napisała Caroline Weir, piłkarka Realu Madryt, na swoim oficjalnym profilu na Instagramie i dołączyła kilka zdjęć potwierdzających, że przeszła już operację więzadła krzyżowego lewego kolana: więc rozpoczęło się odliczanie do jej powrotu na boisko.
Pomocniczka doznała kontuzji podczas meczu Szkocja – Belgia, który odbył się 26 września na Hampden Park w Glasgow. Po udzieleniu jej pomocy medycznej opuściła boisko, co wzbudziło zaniepokojenie selekcjonera Pedro Martíneza Losy i samego Alberto Torila, trenera żeńskiej drużyny Realu. Dwa dni później potwierdził się czarny scenariusz dla zawodniczki i szkoleniowców: zerwała więzadło krzyżowe w lewym kolanie. W związku z tym Szkotka musiała przejść operację rekonstrukcji więzadła i teraz czeka ją długi okres rekonwalescencji, który u kobiet trwa zwykle średnio dziesięć miesięcy.
Weir dołączyła do Realu Madryt z Manchesteru City ponad rok temu, a nie tak dawno przedłużyła kontrakt z Las Blancas do 2026 roku. Jej 28 goli i 17 asyst w 42 meczach premierowego sezonu uczyniły ją zdecydowaną liderką i gwiazdą zespołu. Piłkarka powinna wrócić na boisko w przyszłym sezonie lub, w najlepszym wypadku, w ostatniej fazie obecnej kampanii.
Komentarze (2)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się