REKLAMA
REKLAMA

Po 18 latach Ramos zagra przeciwko Realowi

W sobotę hiszpański defensor zmierzy się przeciwko Realowi Madryt po raz pierwszy od odejścia z klubu w 2021 roku. Dotychczas Ramos dwukrotnie występował przeciwko Królewskim i ani razu nie przegrał.
REKLAMA
REKLAMA
Po 18 latach Ramos zagra przeciwko Realowi
Fot. Getty Images

Sergio Ramos był bez wątpienia jednym z najlepszych stoperów Realu Madryt w historii. To piłkarz, który podczas gry z herbem Królewskich na piersi osiągnął największe sukcesy w swojej karierze, ale też przyczynił się do powiększenia i tak bogatej historii klubu z Estadio Santiago Bernabéu.

Przez 16 lat gry w stolicy Hiszpanii Sergio Ramos zdobył z drużyną 21 tytułów. W pamięci kibiców na zawsze pozostaną gole stopera z finałów Ligi Mistrzów w Lizbonie i Mediolanie, dublet na Allianz, bramka w Superpucharze przeciwko „swojej” Sevilli w 2018 roku czy też trafienia w Klasykach z Barceloną. W sumie przez 16 lat reprezentowania barw Realu Madryt stoper rozegrał 671 spotkań, w których strzelił 101 bramek, czym zapracował sobie na status legendy klubu.

To wszystko nie byłoby jednak możliwe bez wybuchu talentu Ramosa w Sevilli w wieku zaledwie 17 lat. Sergio Ramos rozpoczynał przygodę z piłką w szkółce andaluzyjskiego klubu, do której stąpił w wieku 7 lat. W wieku 16 lat zaliczył debiut w seniorskiej piłce. W pierwszym sezonie na Nervión rozegrał 7 spotkań, a w kolejnym (2004/2005) stał się podstawowym zawodnikiem w drużynie Joaquína Caparrósa, występując w 41 oficjalnych spotkaniach, w których zdobył trzy bramki. Jedną z nich przeciwko Realowi Madryt.

REKLAMA
REKLAMA

Sergio Ramos wystąpił w dwóch meczach przeciwko Realowi Madryt na początku swojej kariery. Pierwszy z nich zakończył się zwycięstwem na Bernabéu (1:0 po bramce Júlio Baptisty), a drugi remisem 2:2 na Ramón Sánchez Pizjuán. To właśnie w meczu przed własną publicznością Ramos strzelił swoją jedyną bramkę przeciwko Królewskim, popisując się fantastycznym uderzeniem z około 30 metrów. Kilka tygodni później piłkarz był już zawodnikiem Los Blancos.

Jeśli Diego Alonso postawi w sobotę na Ramosa, to będzie to trzeci pojedynek Hiszpana przeciwko swojemu ukochanemu klubowi. Możemy być pewni, że 37-latek, który dotychczas nie zaznał smaku porażki przeciwko Królewskim, odłoży sentymenty na bok i na boisku da z siebie wszystko, by pomóc gospodarzom w zdobyciu punktów, których tak bardzo potrzebują.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (21)

REKLAMA