Według The Athletic Real Madryt porozumiał się z Marvelem w sprawie przedłużenia umowy, która teraz obowiązywać będzie do 2026 roku. O tym ruchu mówiło się już od wielu tygodni, a sytuacja wyjaśniła się w miniony czwartek. Portal Relevo dodaje, że 20-latek ma wsparcie klubu oraz trenerów i jest jednym z młodych środkowych obrońców, którzy podobają się Carlo Ancelottiemu. Raúl obdarzył go zaufaniem, odkąd ten trafił do Castilli i Stawiał na niego w rezerwach jeszcze, gdy Marvel był zawodnikiem Juvenilu A, a Carletto z kolei zaprasza go na treningi z seniorską drużyną. Ponadto warto przypomnieć, że defensor w zeszłym sezonie poleciał z pierwszym zespołem na Klubowe Mistrzostwa Świata.
Urodzony w Casablance zawodnik jest jednym z nielicznych rodzimych wychowanków, którzy zdaniem Realu mają potencjał, by wskoczyć w przyszłości na światowy poziom. Przeskok do pierwszej drużyny byłby bardzo trudny, więc naturalną ścieżką dla Marvela będzie po tym sezonie wypożyczenie lub sprzedaż z opcją odkupu, by swoje umiejętności szlifował z dala od Valdebebas, a jednocześnie Królewscy nie stracili go z oczu. Obrońca bardzo dobrze wie, co to cierpliwość, bowiem w szkółce Los Blancos jest (z pięcioletnią przerwą) już od siódmego roku życia.
Real Valladolid pytał latem o możliwość pozyskania 20-latka. Zawodnik jednak zdecydował się kontynuować swoją przygodę z Castillą. Obecnie trenuje naprzemiennie z pierwszą i drugą drużyną. Kontuzja Militão dała mu i reszcie środkowych obrońców ze szkółki szansę rozwoju pod skrzydłami Ancelottiego i u boku Rüdigera, Alaby czy Nacho. Jeśli zajdzie taka potrzeba, Włoch powoła młodzieżowców. Marvel czeka na swój moment i daje z siebie wszystko, by walczyć z Castillą o awans.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się