Od czterech lat w finale Superpucharu Endesa grały ze sobą Real Madryt i Barcelona. W tym roku to nie będzie możliwe, ponieważ los skierował oba te zespoły do jednego półfinału. Klasyk otworzy zatem nowy koszykarski sezon w Hiszpanii. Cały turniej odbędzie się w Murcji w dniach 16 i 17 września. Królewscy zagrają z Barçą w sobotę o 18:30, a o 21:30 naprzeciw siebie staną UCAM Murcia i Unicaja. Finał zaplanowano na godzinę 20:00 w niedzielę.
Koszykarze Realu Madryt przystąpią do obrony Superpucharu Endesa po raz piąty z rzędu. Wygrali pięć ostatnich edycji, czterokrotnie pokonując w finale Barcelonę. W 2019 i 2020 roku najlepszym graczem turnieju zostawał Facundo Campazzo, który tego lata wrócił do Madrytu i będzie mógł ponownie założyć koszulkę Blancos. Madrytczycy są najbardziej utytułowanym zespołem, jeśli chodzi o Superpuchar rozgrywany od 2004 roku. Wygrywali to trofeum ośmiokrotnie. Barcelona jest druga z pięcioma tytułami, Baskonia ma ich cztery w dorobku, a po razie wygrywały Valencia oraz Gran Canaria.
W tym roku duży wpływ na Superpuchar mogą mieć mistrzostwa świata. Real Madryt będzie miał na nich czterech przedstawicieli: Llulla, Rudy’ego, Yabusele oraz Tavaresa, a Barcelona pięciu: Jokubaitis, Abrines, Brizuela, Parra i Willy Hernangómez. Finał mundialu zaplanowano na 10 września, więc niecały tydzień przed Superpucharem. Jeśli Hiszpania dotarłaby tak daleko, mogłoby to przysporzyć problemów trenerom, którzy i tak nie będą mogli liczyć na niektórych swoich graczy podczas okresu przygotowawczego.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się