Trzeci sezon z rzędu Real Madryt rozpoczyna ligowe rozgrywki od trzech wyjazdowych meczów z rzędu. Sytuacja ta ma miejsce na wniosek samego klubu, który w ten sposób nie chce zaburzać sierpniowych prac modernizacyjnych na Santiago Bernabéu. Jednocześnie trzeba przyznać, że podopieczni Carlo Ancelottiego z tymi niewygodnymi startami La Liga radzą sobie naprawdę nieźle – w sezonie 2021/22 zdobyli siedem punktów na dziewięć możliwych, a rok temu zanotowali komplet trzech zwycięstw.
Tym razem start sezonu ligowego wiąże się z wyjazdami do Bilbao, Almeríi i Vigo. I nikt w Valdebebas nie ma wątpliwości co do tego, że tym w teorii najtrudniejszym starciem będzie to w ramach pierwszej kolejki La Ligi z Athletikiem. To wszystko sprawia, że Królewscy już od samego początku będą musieli wejść na najwyższe obroty, aby nie doprowadzić do sytuacji, w której dosyć szybko zaczęliby gubić punkty.
Ekspert Carletto
Na korzyść Los Blancos działa fakt, że drużyny prowadzone przez Ancelottiego zazwyczaj bardzo dobrze wchodzą w ligowe rozgrywki. Obecnie włoski szkoleniowiec notuje passę dziewięciu zwycięskich ligowych otwarć z rzędu (a nawet dziesięciu, jeśli doliczymy jego ligowy debiut w Evertonie, który miał miejsce w trakcie sezonu w grudniu 2019 roku), z czego do czterech doszło w roli trenera Realu Madryt.
Patrząc na dwa ostatnie przypadki, w których Królewscy startowali od trzech wyjazdów z rzędu, sezon 2021/22 rozpoczął się od zwycięstw z Deportivo Alavés i Betisem oraz wyszarpanego remisu z Levante. Sezon 2022/23 to z kolei komplet trzech wygranych z Almeríą, Celtą Vigo i Espanyolem, a ogólnie po jedenastu kolejkach piłkarze Realu Madryt mogli się pochwalić jednym remisem i aż dziesięcioma zwycięstwami. Ostatecznie jednak ten rewelacyjny start nie przełożył się na końcowy triumf w walce o mistrzostwo Hiszpanii.
Komentarze (21)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się