Niebieska maska, jaka na początku i w połowie sezonu pojawia się na treningach Realu Madryt od czasów powrotu Carlo Ancelottiego i Antonio Pintusa, to urządzenie, która analizować gazy, które wdychają i następnie wydychają piłkarze.
Wszystko przy realizowaniu testów biegowych, co pozwala trenerom określić różne wskaźniki wydolnościowe i poznać dokładny stan formy wszystkich piłkarzy. Jak podkreślił Pintus: "To tak, jakby mierzyć moc jednego auta i drugiego. To ważne, by później móc zindywidualizować plan pracy. Zobaczymy, jakie mają progi tlenowe oraz beztlenowe i to pozwoli mi zindywidualizować trening. Jest tak, że zawodnicy przebiegają 100 metrów w 20 sekund, wszyscy, ale jedni muszą odpocząć 20 sekund, a inni 15. Chodzi o to, że niektórzy zawodnicy mają w tym momencie więcej siły. To pozwala nam lepiej zaplanować sezon pod względem fizycznym".
Seria biegowa oparta jest na teście Course-Navette. Biegi odbywają się na odcinku 20 metrów i trwają około 20-21 minut. Zaczynają się od prędkości 8 km/h i po każdej minucie sukcesywnie zwiększają się ją o kolejne 0,5 km/h. Po każdej serii zbierane są wskaźniki otrzymywane z pomiarów za pomocą maski, a następnie wyniki są podsumowane i wskazują stan formy każdego gracza.
Specjaliści opisują, że test ma dwie główne funkcje: mierzy wydolność tlenową i pokazuje maksymalne zużycie tlenu podczas intensywnego wysiłku. Królewscy poprzez maski mierzą dokładnie podane wskaźniki i wyniki przekładają na indywidualne obciążenia treningowe. Na tym etapie przygotowań Pintus i trenerzy dzięki temu wiedzą, czy piłkarz może przejść do pracy nad siłą i szybkością, czy ciągle musi popracować nad przygotowaniem podstawowym.
W przeszłości podawano, że doskonałe wyniki w tych testach osiągał Gareth Bale. Telewizyjne Chiringuito podało, że we wtorek najlepsze wyniki osiągnął Álvaro Odriozola.
Komentarze (17)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się