[Palacios] Rozmawiałeś z Laportą przed opublikowaniem tej informacji?
[Rodríguez] Rozmawialiśmy ze wszystkimi pierwszoplanowymi postaciami.
I co mówili? Jeśli możesz to zdradzić.
Nie mogę i musiałbym opowiadać ich reakcje jedna po drugiej…
Ale jakie były odczucia?
Odczucia były takie: i co mieliśmy robić? Sprawa trwała od lat, a w Madrycie rządzi Real i trzeba było to nadrobić. [rozkłada ręce, kilka sekund ciszy] Ta cisza mówi wszystko, to jest dramatyczne.
To jest dramatyczne.
Ja płakałem z tego powodu przed wypuszczeniem informacji. Do tego przez kilka dni właśnie przez to odczucie: do cholery, co my do ch**a zrobiliśmy?
* * *
Po dopuszczeniu Barcelony do rozgrywek UEFA w najbliższym sezonie i utajnieniu śledztwa sprawa mocno ucichła. W Katalonii te fakty interpretuje się jako zapowiedź oczyszczenia Barcelony z zarzutu o korupcję w środowisku sportowym. Joan Laporta w ostatnim wywiadzie dla ESPN utrzymał swoją wersję, że jest to po prostu kampania mająca na celu zdyskredytowanie klubu:
„Ten temat to zaplanowana kampania podważenia reputacji naszego klubu. Szczęśliwie UEFA nie wpadła w pułapkę i orzekła, że nie można skazać klubu przed osądzeniem go. Do tego te zdarzenia nie istniały. Pozostało jasne, że korupcja, o jakiej mówią niektórzy z tych, którzy napędzili tę sprawę, nie istniała. Niektórzy mieli swój moment chwały, ale to już nie działa. [...] Gdy zacznie się liga, będziemy gotowi rywalizować na maksa o jej zwycięstwo i także by rywalizować o wygranie Ligi Mistrzów”.
Komentarze (24)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się