Jaume Jardí jest już zawodnikiem Gimnàsticu Tarragona. Z nowym klubem podpisał trzyletnią umowę, a wcześniej porozumiał się z Realem Madryt w sprawie rozwiązania kontraktu. W ten sposób dobiegła końca nieudana przygoda tego piłkarza w Madrycie. Jaume dołączył do treningów z Gimnàstikiem i będzie się przygotowywał do sezonu w Primera Federación. Z Castilla, przynajmniej w sezonie zasadniczym, nie będzie miał okazji się spotkać, bo oba zespoły trafiły do osobnych grup.
Jardí urodził się 7 kwietnia 2002 roku w miasteczku Reus. Pierwsze piłkarskie kroki stawiał w niewielkich lokalnych drużynach Pastoreta czy Santes Creus. W 2012 roku dołączył do Reus, a po czterech latach zgłosiła się po niego Barcelona. W La Masii Jaume spędził aż pięć sezonów. W Juvenilu A pełnił tam funkcję kapitana, dlatego transfer do Realu Madryt był zaskoczeniem. Atakujący przeniósł się do stolicy Hiszpanii w 2021 roku i od razu został włączony do kadry Castilli.
Jego pobyt w zespole Raúla okazał się jednak daleki od oczekiwań. Zaliczył co prawda 18 występów, ale tylko 4 razy wychodził w podstawowym składzie. W większości przypadków pojawiał się na murawie w końcówkach meczów. Łącznie na boisku spędził 431 minut, co było dopiero 24. wynikiem w Castilli. Zapisał na koncie dwie asysty i na kolejny sezon został wypożyczony do Racingu Ferrol.
Przenosiny do Galicji przyniosły nieznaczną poprawę. Jaume wystąpił łącznie w 28 meczach, strzelając 3 gole i notując 1 asystę. Na murawie przebywał 811 minut, co nie jest imponującym wynikiem. Racing zdołał wyprzedzić między innymi Castillę, wygrać swoją grupę w Primera Federación i awansować do Segunda División. Jardí po zakończeniu sezonu wrócił do Madrytu, ale tylko na chwilę, bo teraz będzie mógł kontynować karierę w rodzinnej Katalonii.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się