REKLAMA
REKLAMA

Relevo: W obecnej sytuacji Real nie ruszy po Mbappé

Real Madryt pozostanie bierny tak długo, jak nie usłyszy od Francuza deklaracji, w której przyzna, że chce odejść z PSG, informuje Relevo.
REKLAMA
REKLAMA
Relevo: W obecnej sytuacji Real nie ruszy po Mbappé
Fot. Getty Images

W biurach Realu Madryt codziennie wysłuchuje się nowych plotek łączących Mbappé z madryckim klubem, tymczasem oni nie podejmują żadnych działań. Klubowi włodarze rozumieją, że wszystko, co działo się w ostatnich tygodniach wokół francuskiego cracka, nie ma z nimi nic wspólnego.

REKLAMA
REKLAMA

Ich stanowisko jest jasne: mają do czynienia z zawodnikiem z obowiązującym kontraktem (do 2024 roku), a latem 2021 roku, kiedy Real składał za niego oferty, PSG nie raczyło odpowiedzieć na żadną z nich. Sięgały one nawet 200 milionów euro. Dlatego w Valdebebas uważają, że mają niewiele albo wręcz nic do powiedzenia w obecnych okolicznościach, mimo wypowiedzi Nassera Al-Khelaïfiego podczas prezentacji Luisa Enrique, donosi Sergio Santos z Relevo.

Prezes paryżan stwierdził dosadnie: „Nasze stanowisko jest bardzo jasne. Jeśli Mbappé chce zostać, to chcemy, żeby został, ale musi podpisać nowy kontrakt. Nie możemy pozwolić na to, żeby odszedł za darmo. On nie myśli o odejściu za darmo. Jeśli ktoś zmienił zdanie, nie jest to nasza wina”.

Problem leży w tym momencie po stronie PSG, ponieważ Mbappé w swoich publicznych wypowiedziach wielokrotnie powtarzał, że zamierza zostać w Paryżu w następnym sezonie. Jest to kwestia, która uzasadnia bierną postawę Królewskich: nie ma powodów, żeby próbować teraz pozyskać piłkarza, który jasno wyraził chęć kontynuowania gry w swoim obecnym klubie, z którym ma wciąż ważny kontrakt.

Nie możemy ponadto zapominać, że mamy 6 lipca, a okno transferowe otwarte jest dopiero od sześciu dni. To, że Mbappé był, jest i będzie wielkim celem Realu Madryt i kiedy tylko będzie to możliwe, będą starali się go sprowadzić, jest bardziej niż oczywiste. Ale w tej chwili dogodne ku temu warunki nie istnieją. Inną sprawą jest to, że któryś z aktorów występujących w całej tej operze mydlanej może wykonać ruch i zmienić zasady gry.

REKLAMA
REKLAMA

Może się tak stać, jeśli PSG wystawi Mbappé na sprzedaż albo jeśli zawodnik zmieni zdanie i powie coś przeciwnego do „zamierzam zostać w PSG w przyszłym sezonie”, które powtarza za każdym razem, gdy jest o to pytany. Byłby to nowy scenariusz, w którym dyrektorzy Los Blancos zastanowiliby się, jak się zachować, bo Francuz pozostaje priorytetowym celem. Na razie pozostaje jednak czekać i obserwować ten piłkarski poker z boku.

Domknięcie transferu Gülera i Taylor Swift
Kiedy wszystkie te wydarzenia generują ogromny szum medialny, na Bernabéu pracują nad innymi kwestiami. Na poziomie sportowym pracują nad zamknięciem transferu Ardy Gülera i – jeśli im się to uda, a wiele wskazuje na to, że tak właśnie będzie – podjęciem decyzji, czy dołączy on do klubu już teraz, czy też zostanie wypożyczony do innej drużyny. Na poziomie komercyjnym dogadali drugi koncert Taylor Swift na nowym Bernabéu, jednej z najpopularniejszych artystek na świecie, która zapewni gigantyczne przychody. Rywalizacja piłkarska nie została jeszcze wznowiona, ale praca w biurach Valdebebas wre.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (48)

REKLAMA