Mbappé ogłosił, że w następnym roku nie zostanie w PSG i nie aktywuje klauzuli. Czy to może być wisienka dla twojego City?
[przerywa] Nie...
Uważasz, że będziecie w wyścigu o Mbappé?
Nie. [uśmiech]
[drugi dziennikarz] Z powodów sportowych? Finansowych?
Nie mam pojęcia, wy lepiej znacie tę sytuację i takie kulisy [uśmiech].
Mbappé nie jest zawodnikiem, którego chciałbyś prowadzić?
Yyy... Wy wiecie, gdzie on chce odejść [śmiech].
* * *
– Nie oglądałem finału Hiszpanii. Obejrzałem mecz koszykarzy Barcelony i potem byłem na kolacji. Widziałem jednak wynik i oczywiście gratuluję reprezentacji. Wygranie turnieju to zawsze coś bardzo trudnego. Zabrakło mi przy tym jakiegoś wspomnienia o Luisie Enrique, bo to on doprowadził kadrę do Final Four.
– Niedzielna kolacja z Laportą? Nie sądzę, że on chce poprosić mnie o powrót. Zazwyczaj spotykamy się raz do roku. Wczoraj miałem spotkać się z Xavierem Salą i moim synem. On do nas dołączył, bo nie było miejsca gdzie indziej i zjedliśmy razem kolację. Jestem socio jego klubu i mam nadzieję, że trzymają mi miejsce na nowym Camp Nou [śmiech]. Barcelona ma już kapitalnego trenera i wygrała mistrzostwo, co jest najważniejszym trofeum. Oby Xavi został tam na wiele lat. Kiedy Xavi zdecyduje o zakończeniu tego etapu, przyjdzie Busquets czy ktoś inny. To są różne etapy. Mój etap trenera w Barcelonie się zakończył.
– Gündoğan do Barcelony? Nie mam pojęcia, czy zostanie w City, bo nie zajmuję się kontraktami ani transferami. Wiemy, że Barcelona go chce i wiemy, że Xavi wiele razy do niego dzwonił. My chcemy go też w City, bo to dla nas ważny zawodnik. Jeśli ostatecznie wybierze Barcelonę, to powiem mu tyle, że spędzi tam świetny czas.
– Projekt Barcelony na Ligę Mistrzów? Barcelona wygrała ligę, w której była najlepszym zespołem. W fazie grupowej grała z rozbitą obroną, a teraz to jej mocna strona. Były też pewne decyzje sędziowskie na stadionie Interu. Ja jestem mistrzem Europy, bo piłkarz zmarnował klarowny strzał głową z trzech metrów. Trzech metrów! Z tego powodu teraz mówią, że jestem najlepszy. Właśnie także dlatego uważam, że liga jest najważniejsza. Nas wygranie Ligi Mistrzów kosztowało 8 lat, dajcie trochę czasu Barcelonie. Klub doskonale wie, co musi robić, by wykonać kolejny krok.
– Porównywanie finansów City i Barcelony? Chciałbym wskazać, że wydaje się, iż sytuacja Barcelony to wina innych klubów. Jeśli Barcelona wydała 400 milionów euro na trzech piłkarzy i ich pensje, to nie jest problem City czy PSG. To wina Barcelony, tylko jej lub tych, którzy rządzili tu wcześniej i doprowadzili do tej sytuacji. Niech każdy przyjmie swoją odpowiedzialność. Laporta wykonuje teraz tytaniczny wysiłek. Odnowił drużynę i wygrał mistrzostwo. Należy być mu wdzięczny i docenić jego pracę. Wybrali go socios i nie radzi sobie źle.
Komentarze (41)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się