REKLAMA
REKLAMA

„Ręce do góry, [banan] to mój pistolet na ciebie”

Przed meczem Brazylii z Gwineą, który został rozegrany w ramach walki z rasizmem, miało dojść do... rasistowskiego ataku ochroniarza na doradcę i przyjaciela Viníciusa.
REKLAMA
REKLAMA
„Ręce do góry, [banan] to mój pistolet na ciebie”
Fot. Getty Images

Felipe Silva, przyjaciel Viníciusa z dzieciństwa i obecnie jego doradca, twierdzi, że po przejściu bramki wejściowej na stadion Espanyolu ochroniarz poprosił go na bok, by go przeszukać, co jest zwyczajową procedurą. W trakcie kontroli funkcjonariusz miał jednak wyciągnąć z kieszeni banana i powiedzieć: „Ręce do góry, to mój pistolet na ciebie”. Po czasie podano, że ochroniarz nie pracuje dla Espanyolu, a był wynajęty w ramach współpracy z zewnętrzną firmą.

Incydent doprowadził do dużego zamieszania i wezwania policji przez Felipe i innych trzech współpracowników Viníciusa. Dziennikarze Globo podają, że byli obecni na miejscu po powstaniu zamieszania i zapewniają, że ochroniarz miał banana, którego zresztą widać na udostępnionych w Internecie filmikach i zdjęciach. Zespół Viníciusa od razu wniósł o przeanalizowanie nagrań z kamer, ale ochrona obiektu tego odmówiła. Policja sama sprawdziła nagrania i przekazała, że ich rozstawienie nie pozwala wyciągnąć jednoznacznych wniosków co do zdarzenia.

Po meczu najpierw brazylijska Federacja wydała w tej sprawie komunikat, zapewniając, że od razu zajęła się tą sprawą i poprosiła policję oraz organizatorów o działania. Wpis w tej sprawie zamieścił także sam Vinícius, dołączając filmik Globo z zamieszania z wizerunkiem ochroniacza.

REKLAMA
REKLAMA

„Podczas gdy ja grałem w już historycznej czarnej koszulce i emocjonowałem się tym, mój przyjaciel został upokorzony i wyśmiany przy wejściu na stadion. To smutne jak go potraktowano, cały czas sam wątpił w tę surrealistyczną scenę. Kulisy są obrzydliwe. Jednak by wszystko upublicznić, pytam odpowiedzialnych: gdzie są obrazki z kamer bezpieczeństwa?”.

Otoczenie zawodnika zapewnia, że złoży w tej sprawie donos na policję. Sprawę ma zbadać także Espanyol, który ugościł reprezentację Brazylii na swoim stadionie.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (96)

REKLAMA