– Dzień dobry wszystkim. Witam braci Karima, zarząd Realu Madryt, dyrektora generalnego Realu, trenera Carlo Ancelottiego, kolegów Nacho, Lukę Modricia, Lucasa Vásqueza i Courtois, ambasadorów Raúla, Roberto Carlosa i Arbeloę, opiekunów Fundacji Realu Madryt, socios Realu Madryt, członków fanklubów i wszystkich przyjaciół. To dla mnie bardzo trudny dzień. Przychodzą mi w nim na myśl wspomnienia i emocje przeżyte przez ostatnich 14 lat. To także dzień uczuć i emocji dla wszystkich madridistas.
– Czternaście lat temu rozpoczął się etap z ogromną nadzieją dla całego madridismo. Był jednym z najbardziej spektakularnych w naszej 121-letniej historii. Chcę w wyjątkowy sposób wspomnieć o Jeanie-Michelu Aulasie, ówczesnym prezesie Olympique'u Lyon, bo ułatwił nam przyjście Karima Benzemy do Realu Madryt. Bardzo dziękuję, Jeanie-Michelu. Od ogłoszenia w niedzielę odejścia Karima Benzemy widziałem ogromny smutek nie tylko u madridistas, ale tych wszystkich kibiców futbolu, którzy przez te wszystkie lata emocjonowali się magią wyjątkowego piłkarza, jakim jest Karim.
– Drogi Karimie, 14 lat temu dołączyłeś do Realu Madryt i stałeś się jednym z najlepszych piłkarzy wszech czasów. Wszystkim tym, którzy czują ogromny smutek z powodu twojego odejścia, chcę powiedzieć, że to jest też moment na przypomnienie o ogromnym szczęściu, jakie mieliśmy czerpiąc radość z twojego futbolu przez te wszystkie 14 lat. Widzieliśmy, jak robiłeś niesamowite rzeczy z naszym herbem i w naszej koszulce we wszystkich zakątkach świata. To coś, czego nigdy nie zapomnia żaden z nas, madridistas.
– Drogi Karimie, drogi kapitanie, chcę, żebyś wiedział, że wszyscy jesteśmy z ciebie bardzo dumni. Przyszedłeś do Realu Madryt w bardzo młodym wieku i tu stałeś się jednym z wielkich symboli naszego klubu oraz jedną z naszych największych legend. Tworzyłeś część już legendarnej drużyny i byłeś w niej spektakularnym zawodnikiem poprzez swój sposób rozumienia futbolu, twoje gole i twoje niemożliwe akcje, które wydawały się istnieć jedynie w głowach tych dzieci, które marzą, by któregoś dnia zagrać w Realu Madryt.
– Udało ci się rozemocjonować wszystkich z nas, którzy kochają futbol. Byłeś i jesteś innym piłkarzem, chociaż to prawda, że niektórym trochę zajęło to, by cię zrozumieć. Robiłeś to nie tylko dzięki talentowi, magii i pragnieniu znajdowania piękna futbolu w każdej chwili, ale również z wartościami Realu Madryt, które zostają z tobą na zawsze w twoim sercu. Byłeś wzorem pod względem koleżeństwa, pokory, szacunku, solidarności, pracy, rozwoju i liderowania. Dzisiaj opuszczasz Real Madryt z sympatią wszystkich: piłkarzy, trenerów i pracowników oraz oczywiście kibiców, którzy cię podziwiają i zawsze będą towarzyszyć ci niezależnie od miejsca, w którym będziesz.
– Przez ten cały czas rozwijałeś się jako piłkarz i kształtowałeś się jako człowiek. Tutaj pokonałeś wiele przeciwności i przeszkód. Nauczyłeś się radzić sobie z presją i ciężarem, jaki wynika z bycia częścią największego klubu na świecie. Udało ci się to także przy pomocy rodziny, gdzie chcę wspomnieć o twoich rodzicach, którzy na pewno odegrali kluczową rolę w tym, byś był szczęśliwy i mógł triumfować w Realu Madryt. Chcę ich docenić, a także twoich braci i wszystkie osoby oraz bliskich, którzy byli blisko ciebie na tej długiej drodze.
– Drogi Karimie, to też dzień, by być dumnym i szczęśliwym ze wszystkiego, co osiągnąłeś. Gra w najlepszym klubie na świecie i wejście do jego historii jako jedna z jego największych legend to coś, co mogą osiągnąć jedynie wybrańcy. Ty jesteś jednym z nich i jesteś wśród nich bardzo wyjątkowy. Tu stoi wszystko, co osiągnąłeś w klubie swojego życia, ale przede wszystkim liczy się to, w jaki sposób to zdobyłeś poprzez zdobycie szacunku i uznania ze strony wszystkich.
– Kiedy tylko będziesz wspominać swoją drogę w Realu Madryt, będą ci towarzyszyć już na zawsze te wspomnienia i te 25 pucharów. Nikt nie wygrał więcej od ciebie z Realem Madryt. Stoi tu 5 Pucharów Europy, 5 klubowych mundiali, 4 Superpuchary Europy, 4 mistrzostwa Hiszpanii, 3 Puchary Króla i 4 Superpuchary Hiszpanii.
– Wszystko to zdobyłeś poprzez swój spektakularny futbol, jak ten podarowany nam w poprzednim sezonie. Sezonie 14. Pucharu Europy. Roku, który zostanie w pamięci milionów i milionów kibiców na całym świecie. Prowadziłeś tę drużynę i byłeś najlepszym przykładem naszej tożsamości: kiedy coś wydawało się niemożliwe i kiedy nikt w nas nie wierzył, byłeś na miejscu razem z kolegami, by ponownie pokazać, że Real Madryt nigdy się nie poddaje i że z tym herbem na piersi walczy się do ostatniej sekundy każdego meczu. Żaden madridista i żaden kibic futbolu nie będzie mógł zapomnieć tych niemożliwych remontad z poprzedniego roku.
– Dzisiaj jesteś aktualną Złotą Piłką, bo byłeś też najlepszym strzelcem tamtej Ligi Mistrzów z 15 golami i dlatego, że dzięki twojemu liderowaniu, zachowaniu i futbolowi udało nam się osiągnąć coś wielkiego, co będzie wspominane na wieczność. Dzisiaj kończysz swój etap w Realu Madryt z tą Złotą Piłką, jako piłkarz roku UEFA, jako członek jedenastki FIFA i jako zdobywca Pichichi 2022.
– Drodzy przyjaciele, dzisiaj nie odchodzi od nas zwykły zawodnik. Dzisiaj żegna się jeden z najbardziej niesamowitych piłkarzy w naszej historii. Karim Benzema jest piątym graczem w naszej historii pod względem rozegranych meczów z 648 występami. Jest też drugim strzelcem w historii z 354 trafieniami. Jest też drugim strzelcem Realu Madryt w historii La Ligi i Pucharu Europy. Jest również czwartym najlepszym strzelcem w historii Ligi Mistrzów i czwartym najlepszym strzelcem w historii La Ligi. To imponująca kariera.
– Karimie, byłeś wzorem zachowania i profesjonalizmu w naszym klubie. Wzorem dla dzieci, które marzą, by pewno dnia zostać tobą, niezależnie czy będą grać w piłkę. Jako prezes muszę ci powiedzieć, że przez te wszystkie lata nie miałem żadnego „ale” do twojego zachowania ani nastawienia. A dobrze wiesz, że nie jest o to tak łatwo. Zawsze reprezentowałeś wartości Realu Madryt i dzisiaj po tym wszystkim, co zrobiłeś w tym klubie przez 14 lat, chcę ci powiedzieć, że zdobyłeś prawo do zdecydowania o swoim losie. Twoja przyszłość należy tylko do ciebie, a my musimy to uszanować i zaakceptować.
– Drogi Karimie, drogi kapitanie, dziękuję za wszystko, co nam dałeś. Za powiększanie historii tego klubu, który jest najbardziej kochany i podziwiany na świecie. Również za wszystko, co znaczyłeś dla madridismo. Przybyłeś praktycznie jako dziecko, a dzisiaj odchodzisz jako jedna z największych legend, a także jeden z najlepszych piłkarzy ze wszystkich epok. Twoja legenda będzie trwać zawsze, jak ta piękna historia miłości między Benzemą a Realem Madryt. Jestem pewny, że niezależnie od miejsca zawsze będziesz jednym z naszych największych ambasadorów i dalej będziesz reprezentować wartości Realu Madryt, bo to jest i zawsze będzie twój dom.
– Dziękuję Karimie, za tę historię miłości do piłki, którą razem przeżyliśmy i która bez wątpliwości jest już wieczna [uśmiech do Benzemy].
– Bardzo dziękuję.
Komentarze (44)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się