Veiga w tym sezonie zaliczył 9 goli i 4 asysty w barwach Celty Vigo. Jego umowa wygasa w 2026 roku, ale klauzula odejścia 21-latka to 40 milionów euro, co przykuło uwagę wielu klubów w Europie. MARCA podaje, że najbliżej pozyskania atakującego jest Newcastle, które szuka wzmocnień na kolejny rok, w którym zagra już w Lidze Mistrzów.
Dziennik dodaje, że Real Madryt wbrew wielu hiszpańskim doniesieniom nie interesował się 21-latkiem. Królewscy w kwestii środka pola skupili się w pełni na transferze Jude'a Bellinghama i przedłużeniu wygasających umów swoich pomocników. Temat Anglika ma zostać domknięty w następnym tygodniu.
W ostatnich miesiącach hiszpańskie media nakręcały temat transferu Veigi, ale spodziewano się, że jeśli Real Madryt ostatecznie po niego nie ruszy, to 21-latek skończy w Anglii, bo w La Lidze nie stać na niego praktycznie żadnego innego klubu. „Dystans między Hiszpanią a Anglią tylko się powiększa. Przykład to Veiga. Jakie mamy szanse, że ten hiszpański talent zostanie w Hiszpanii? Wydają się minimalne. Albo pójdzie do Realu Madryt, albo do Anglii. To oznaczałoby wyjazd z kraju zaledwie po kilku miesiącach na najwyższym poziomie rozgrywkowym. To bolesny temat. Dlaczego nie może zostać w La Lidze? Bo klasy średniej w La Lidze na to nie stać. Nie wiem też, co myśli sam Gabriel, który może stwierdzić, że nie będzie za dużo grać w Realu, więc wybierze Newcastle lub Aston Villę. Taka jest dzisiaj rzeczywistość i tak Premier League przejmuje hiszpańskie talenty”, komentował w marcu Víctor Orta, ówczesny dyrektor sportowy Leeds.
Komentarze (12)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się