Thibaut Courtois był najlepszym zawodnikiem Realu Madryt na Etihad… pomimo gry z niewielkim naderwaniem mięśnia trójgłowego, którego nabawił się w meczu z Getafe. Belgijski bramkarz dał z siebie wszystko, aby pomóc kolegom z drużyny i znosił ból przez pełne 90 minut. Nikt w City niczego nie zauważył, ale w Madrycie niepokój był oczywisty, informuje MARCA.
Llopis, tuż po przerwie, pobiegł do niego, aby zapytać go o jego stan, a Courtois powiedział, że wytrzyma, chociaż ból był odczuwalny. W pierwszej połowie stracił dwa gole po strzałach Bernando Silvą, ale dwukrotnie ratował drużynę po uderzeniach Haalanda.
Teraz, gdy Real Madryt odpadł z finału Ligi Mistrzów, a La Liga jest przegrana, Courtois zostanie odsunięty na bok, aby dojść do siebie po kontuzji. Na pewno nie zagra przeciwko Valencii, a jego postępy w rehabilitacji wyznaczą datę powrotu. Oczywiste jest również to, że Ancelotti mógł posadzić go na ławce w spotkaniu z Gatefe, a także zdjąć z boiska wcześniej Eudardo Camavingę, który wczoraj nie był sobą po tym, jak nabawił się skręcenia kolana.
Warto przy tym nadmienić, że przedmeczowe doniesienia o tym, iż Vinícius zmaga się z problemami fizycznymi, nie były prawdziwe.
Komentarze (25)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się