Złudzenie, zdenerwowanie, zaskoczenie, prawdziwe szczęście. Takie stany emocjonalne towarzyszyły 19-letniemu Davidowi Mateosowi, który został powołany przez Fabio Capello na pierwszy mecz w Pucharze Króla. Na co dzień gra w Realu C, a teraz będzie miał okazje zagrać wraz ze swoimi idolami. Jest najmłodszym członkiem kadry i dlatego wszyscy dbają o to, żeby czuł się jak najlepiej. Młody zawodnik zdaje sobie sprawę, że otrzymana szansa to nagroda za ciężką prace, a każda minuta na boisku będzie niczym sen.
- Zostałem bardzo dobrze przyjęty przez drużynę. Poświęcili mi wiele uwagi, pewnie dlatego, że jestem najmłodszy wszyscy otoczyli mnie opieką – przyznaje David.
Środkowy obrońca trzeciej drużyny Królewskich z niedowierzaniem, ale przede wszystkim z entuzjazmem przyjął wiadomość o tym, że Capello zabiera go na najbliższe spotkanie.
- Zostałem wyróżniony, niewielu moich kolegów z drużyny dostało szanse zagrania w pierwszej drużynie. Dla mnie będzie to okazja do zdobycia doświadczenia – przyznaje obrońca.
Mimo niespodziewanej szansy David stara się być realistą.
- Pierwsza drużyna to w dalszym ciągu dość odległa sprawa, ale dla wszystkich wychowanków takie powołania to powód do dumy i mobilizacja do dalszej pracy.
Podopieczny Abrahama Garcii zdaje sobie sprawę co jest powodem jego obecności w kadrze na mecz z Eciją.
- Kiedy widzisz, że drużyna ma problemy kadrowe na twojej pozycji masz nadzieję, że będziesz mógł się pokazać. Gdy to się stanie, tak jak teraz, jesteś usatysfakcjonowany i chcesz wypaść jak najlepiej.
David Mateos: Zostałem wyróżniony
Wychowanek Realu dzieli się wrażeniami przed debiutem w pierwszej drużynie
REKLAMA
Komentarze (28)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się