W środę Juvenil A pokonał Athletic i awansował do finału Młodzieżowego Pucharu Króla. W sobotę drużyna stanie przed szansą na zdobycie pierwszego tytułu w sezonie. Rywalem będzie Almería, która po raz pierwszy w swojej historii dotarła do finału. Jeśli chodzi o drużynę Arbeloi, to oczekiwania urosły w trakcie sezonu. W tym momencie istnieje możliwość, że ta generacja piłkarzy zostanie najlepszym Juvenilem w historii klubu. Jest to wygórowany cel, ale jak najbardziej możliwy, patrząc na postawę piłkarzy w tym sezonie.
Wystarczy spojrzeć na dotychczasowe statystyki. Juvenil A we wszystkich rozgrywkach rozegrał 34 mecze. Wygrał 30 z nich i zaledwie 4 zremisował. Nie przegrał ani razu. Strzelił 121 goli i stracił tylko 19. Jest liderem w lidze, dotarł do finału Młodzieżowego Pucharu Króla i jest w ćwierćfinale Ligi Młodzieżowej, gdzie zmierzy się z AZ Alkmaar. Królewscy ciągle mogą wygrać wszystko, a to, od kiedy powstała Liga Młodzieżowa, nikomu się nie udało.
Do tej pory najlepszy występ Juvenil A zanotował w 2017 roku. Pod wodzą Gutiego drużyna sięgnęła po zwycięstwo w División de Honor, a także po Puchar Króla i Puchar Mistrzów (innymi słowy Młodzieżowe Mistrzostwo Hiszpanii). Jednak w Lidze Młodzieżowej odpadła w półfinale, przegrywając z Benficą, w której składzie byli między innymi João Félix czy Rúben Dias. W barwach Realu Madryt występowali wówczas Achraf Hakimi, Fede Valverde, Óscar Rodríguez czy Fran García. To był wspaniały zespół, ale obecna drużyna może poprawić jego osiągnięcia.
„Będąc w Realu Madryt, celem zawsze jest wygranie wszystkiego. Taki cel wyznaczyliśmy sobie w lipcu, kiedy się spotkaliśmy. Żaden Juvenil tego nigdy nie osiągnął w całej historii i nie mówię tylko o historii klubu, ale o całej historii. Cel jest skomplikowany, ale ci zawodnicy są zdolni do wszystkiego”, powiedział Arbeloa po zwycięstwie w półfinale Pucharu Króla.
W meczu z Athletikiem błyszczało przede wszystkim dwóch zawodników: David Jiménez (urodzony w 2004 roku prawy obrońca) oraz Youssef Enríquez (2005, lewy obrońca). Arbeloa bocznym defensorom przypisuje bardzo ważne role. Wielu jego zawodników gromadzi się w środku pola, co zostawia bocznym obrońcom dużo miejsca na skrzydłach.
Jiménez wyróżnia się umiejętnościami ofensywnymi i dograniem piłki do najlepiej ustawionego kolegi. Do poprawy jest jego gra w obronie. Yusi natomiast jest o rok młodszy, ale też zachwyca energią, jaką wnosi do gry zespołu. Arbeloa po meczu chwalił również Nico Paza: „Jego możliwości nie mają granic”. Wiele pochwał otrzymuje też Manuel Ángel. Środkowy pomocnik świetnie kontroluje piłkę i potrafi ją rozegrać, ale wyróżnia się umiejętnościami defensywnymi i odbiorem piłki. Asystent Arbeloi, Juli Carmona, stwierdził, że Manuel jest „niesamowice dobry”. Dodał, że oglądanie go każdego dnia jest „spektaklem”.
W sobotę o 16:30 Juvenil A rozpocznie finałowe starcie z Almeríą. W grze będzie pierwszy tytuł. Co ciekawe, piłkarze wzorują się na pierwszej drużynie. „Terminarz nie jest najlepszy, kiedy zaczyna się 1/8 finału Pucharu Króla i Ligi Młodzieżowej, ale to jest lekcja. Patrzymy na pierwszy zespół i na kalendarz, jaki oni mają. Każdego dnia rozgrywają tam finały. Mają półfinał Pucharu Króla, starcie w Lidze Mistrzów z Liverpoolem, każdy mecz ligowy… Wzorujemy się na nich”, przyznał Arbeloa.
„To wszystko jest lekcją dla tych chłopaków. Muszą wiedzieć, jak się regenerować, jak się odżywiać, odpoczywać i pracować z fizjoterapeutami. Wykorzystujemy to, przede wszystkim na poziomie mentalnym. Tu nie chodzi tylko o nogi. Głowa musi być przygotowana na rywalizację co trzy dni, szczególnie wtedy, kiedy każdy mecz jest finałem. To nie jest łatwe, a moi zawodnicy prezentują wielką osobowość”, dodał Álvaro.
Komentarze (8)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się