– Przegrywamy 0:2 i kończymy zwycięstwem 5:2? To po prostu niewiarygodne. Widziałem po zawodnikach, że jakoś, gdzieś nadal w to wierzymy. Jednak powrót w takim stylu to po prostu coś szalonego. Nigdy nie przeżyłem takiego wieczoru jak dzisiaj. W ubiegłym roku prawie się udało, ale później oni wrócili. Możliwość przeżycia tego dzisiaj z drużyną to coś niewiarygodnego.
– Po 0:2 powiedzieliśmy sobie, że potrzebujemy tylko jednego gola. Udało się strzelić go szybko, dzięki czemu wróciliśmy do meczu. Nabraliśmy pewności siebie i później wszystko nagle stało się łatwiejsze.
– Cały czas staraliśmy się zachować spokój i realizowaliśmy wszystko zgodnie z naszym planem. Na podstawie ubiegłego sezonu wiemy, że wystarczy jedna chwila. Przyniósł ją Vini i wtedy już wiedzieliśmy, że wszystko może się wydarzyć.
– Odkąd tutaj przyszedłem, to mamy taką aurę, że kiedy przegrywamy, nawet 0:2, to po prostu gramy dalej i robimy to, co mamy robić, tak jak zrobiliśmy to dzisiaj. To wariactwo.
– Rewanż? To, co przydarzyło się Liverpoolowi, może przydarzyć się również nam. Musimy cały czas trzymać nogę na gazie i wyjść po zwycięstwo.
– Courtois? Na koniec dnia liczy się to, że wygraliśmy 5:2. Takie rzeczy mogą się przydarzyć, wszystko jest w porządku.
– Uraz Davida Alaby? Nie jestem lekarzem, więc nie mogę nic powiedzieć. Mam nadzieję, że wróci szybko.
Komentarze (12)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj sięSocio RealMadryt.pl
Zanim odpowiesz, sprawdź wcześniejsze komentarze
Jako Socio możesz przeglądać publiczną historię komentarzy użytkowników i lepiej wiedzieć, z kim oraz o czym dyskutujesz.