REKLAMA
REKLAMA

Dwie wersje Viníciusa

Vinícius jest w tym sezonie najbardziej efektywnym graczem w ataku Realu Madryt. Na koncie ma już 16 goli i 7 asyst, ale w meczach wyjazdowych nie jest tym samym piłkarzem, który wybiega na murawę Santiago Bernabéu. Brazylijczyk ostatnią ligową bramkę na obiekcie rywali zdobył w sierpniu 2022 roku.
REKLAMA
REKLAMA
Dwie wersje Viníciusa
Fot. Getty Images

W obecnym sezonie Vinícius potwierdza swoje wysokie umiejętności i w kwestii skuteczności nie można mieć do niego większych zastrzeżeń. Na koncie ma już szesnaście bramek i obok Karima Benzemy jest najskuteczniejszym strzelcem zespołu. Brazylijczyk jest również samodzielnym liderem w liczbie asyst, których zanotował już siedem. Nie przejmuje się kontrowersjami i z krytyką walczy w najlepszy możliwy sposób. 

Atakujący został niedawno wybrany najlepszym zawodnikiem Klubowych Mistrzostw Świata i otrzymał Złotą Piłkę za swój występ na turnieju. W poprzedniej ligowej kolejce musiał pauzować z powodu zawieszenia, ale już dzisiaj ponownie będzie do dyspozycji Carlo Ancelottiego. Królewscy zmierzą się na El Sadar z Osasuną, a Vini ma przed sobą niełatwe zadanie. 22-latek przyzwyczaił kibiców, że błyszczy na Santiago Bernabéu, ale w meczach wyjazdowych często jest przygaszony i pokazuje zupełnie inną wersję samego siebie. 

REKLAMA
REKLAMA

Z całą pewnością wpływ na to mają kontrowersje, które mogliśmy zaobserwować chociażby przy okazji niedawnej konfrontacji Realu z Mallorcą. Tamtego popołudnia piłkarz bez przerwy musiał się mierzyć z powtarzającymi się prowokacjami ze strony wielu graczy gospodarzy, na czele z Antonio Raíllo i Pablo Maffeo. Nie był to pierwszy przypadek, gdy rywale starali się wyprowadzić z równowagi Brazylijczyka. 

Vinícius nie czuje się tak komfortowo na terenach rywali, co znajduje swoje odzwierciedlenie w statystykach. Ostatnią bramkę w meczu wyjazdowym La Ligi zdobył w sierpniu 2022 roku. Od tamtego czasu 22-latek wystąpił w ośmiu takich spotkaniach i ani razu nie wpisał się na listę strzelców. W drugiej ligowej kolejce zdobył bramkę w starciu z Celtą na Balaídos, a w trzeciej serii gier strzelił gola w konfrontacji z Espanyolem w Barcelonie. Mecz ten odbył się 28 sierpnia i na ten moment był to ostatni przypadek, gdy Vini trafił do siatki w wyjazdowym spotkaniu Realu Madryt w Primera División.

W kwestii asyst sytuacja niestety nie wygląda lepiej. Aby wspomnieć ostatnią ligową asystę Brazylijczyka poza Santiago Bernabéu, musimy cofnąć się aż do 20 sierpnia i wspomnianego już meczu z Celtą. Na swoim obiekcie atakujący oddaje średnio 2,2 uderzenia na mecz, podczas gdy na wyjazdach wynik ten wynosi już tylko 1,5. Podobnie wygląda statystyka dryblingów – średnio 9,6 na Bernabéu i 6,6 na stadionach rywali. W dzisiejszym spotkaniu Ancelotti kolejny raz w tym sezonie nie będzie mógł liczyć na Benzemę, dlatego najwyższy czas, aby Vinícius zaczął pokazywać swoją magię również poza świątynią madridismo.

Ostatnie aktualności

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (11)

REKLAMA