– Regularna gra? Cieszę się, że też teraz gram. Początek sezonu nie był łatwy, bo nie mogłem liczyć na wiele minut. Teraz mam szczęście i możliwość rozgrywania wielu meczów z rzędu, czego chce każdy zawodnik. To sprawia, że jestem bardzo szczęśliwy.
– Obrona jest najważniejsza w ostatnich wynikach drużyny? Tak, oczywiście to coś bardzo ważnego. Myślę, że kiedy na najwyższym poziomie zachowujesz czyste konto, to bardzo ważne szczególnie przy takiej drużynie jak nasza z takim potencjałem z przodu. Cieszymy się z wygranej, walczymy dalej o La Ligę i czekamy na najważniejsze, które nadchodzi.
– Czy zostanę w Realu Madryt na kolejny sezon? To bardzo osobiste pytanie. Zawsze powtarzałem, że jestem bardzo szczęśliwy w moim domu, którym jest Real Madryt. Nie jest to temat pieniędzy ani innych drużyn. Po prostu mówię, że to bardzo osobista decyzja i ciągle nie podjąłem żadnej decyzji. Nie mam żadnego problemu z klubem, to jest oczywiste. Nasze stosunki są fantastyczne. Teraz chcę być szczery i mówię, że nie potrafię odpowiedzieć na to pytanie, bo to coś osobistego. Dla mnie najważniejsze jest to, że dzisiaj jestem bardzo szczęśliwy, bo dużo gram i mam dużo minut, o czym już tu mówiłem. Prawda jest taka, że dzisiaj jestem bardzo szczęśliwy w Realu Madryt i klub o tym wie. Będzie, co ma być. Zawsze idziemy w zgodzie z klubem, tak było przez całą moją karierę. W najbliższych miesiącach podejmę decyzję i na pewno będzie najlepsza.
– Mój sekret, że gram tak dobrze bez regularności jesienią? Będę szczery: to coś trudnego. To coś bardzo trudnego, gdy nie masz rytmu. Rytm to coś bardzo ważnego dla każdego gracza. Nie jest wtedy łatwo, także mi. Jednak w mojej karierze nabyłem taką rolę, że potrafiłem wypełniać zadania w ważnych momentach czy wtedy, kiedy potrzebowała mnie ekipa. Robiłem to wiele razy. Na końcu to jest doświadczenie i zawsze powtarzam, że z upływem lat uważam siebie za dużo lepszego piłkarza niż wcześniej. Jednak dostosowanie się do różnych pozycji czy okresów to też nic łatwego [śmiech]. Wydaje się, że jest łatwe, ale nie jest. Ja chciałbym mieć regularność na stoperze, gdzie czuję się najbardziej komfortowo, ale drużyna w ostatnich meczach potrzebowała mnie na boku. Debiutowałem na boku i rozegrałem tam wiele meczów w karierze. Cieszę się, że gram i pomagam drużynie. Przygotowujemy się dalej na to, co nadchodzi.
Komentarze (42)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się