Za nami losowanie ćwierćfinałów koszykarskiego Pucharu Króla. Wzięło w nim udział osiem najlepszych klubów pierwszej rundy sezonu zasadniczego w Lidze Endesa. Wśród nich znalazł się Joventut, który z racji tego, że wystąpi w roli gospodarza, miał zapewnione miejsce na turnieju niezależnie od swoich wyników. Czołowa czwórka (Real Madryt, Barcelona, Tenerife i Baskonia) została rozstawiona i mogła trafić na Unicaję, Gran Canarię, Joventut i Valencię. Od razu rozlosowano też resztę drabinki i już wiadomo, że nie będzie Klasyku w finale, bo drogi Realu Madryt i Barcelony mogą się skrzyżować w półfinale.
Ćwierćfinały (16-17 lutego):
• Real Madryt – Valencia
• Barcelona – Unicaja
• Tenerife – Gran Canaria
• Joventut – Baskonia
Półfinały (18 lutego):
• Real Madryt/Valencia – Barcelona/Unicaja
• Tenerife/Gran Canaria – Joventut/Baskonia
Finał (19 lutego)
W niedzielę Real Madryt pokonał Breogán i zajął dzięki temu pierwsze miejsce na koniec pierwszej rundy. To miało kluczowe znaczenie, ponieważ w nagrodę Królewscy mieli zagwarantowane rozegranie ćwierćfinału w czwartek 16 lutego. Dzięki temu, w przypadku wygranej, piątek jest dniem wolnym, który pozwala na złapanie oddechu przed sobotnim półfinałem. Obok Realu Madryt i Valencii w czwartek zagrają też Barcelona z Unicają. Pozostałe dwa półfinały odbędą się w piątek.
Real Madryt jest najbardziej utytułowanym zespołem w Pucharze Króla, ale Barcelona depcze mu po piętach. Katalończycy bronią tytułu wywalczonego przed rokiem i mogą zrównać się z Królewskimi w historycznej klasyfikacji. Trzecie miejsce pod względem liczby zwycięstw w Copa del Rey zajmuje Joventut z 8 tryumfami. Przepaść jest zatem ogromna, ale w tym roku w finale na pewno znajdzie się ktoś spoza dwójki gigantów.
Uczestnicy Pucharu Króla 2023:
• Real Madryt (28 tytułów)
• Barcelona (27)
• Joventut (8)
• Baskonia (6)
• Unicaja (1)
• Tenerife (0)
• Gran Canaria (0)
• Valencia (0)
Komentarze (1)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się