Po dokładnie czterdziestu dniach od ostatniego oficjalnego spotkania Liverpool wraca do gry. 12 listopada The Reds pokonali w Premier League Southampton 3:1 po golach Roberto Firmino i Darwina Núñeza. Dziś zagrają na wyjeździe z Manchesterem City.
Stawką dzisiejszej potyczki jest awans do ćwierćfinału Carabao Cup, czyli Pucharu Ligi. Być może spotkanie wywołuje dreszczyk emocji wśród kibiców obu zespołów, jednak dla postronnych widzów trudno będzie o szczególne doznania. W Manchesterze City zabraknie wielu zawodników, którzy występowali w Katarze, w tym Kyle’a Walkera, Joao Cancelo, Bernardo Silvy, Phila Fodena czy Julián Álvarez, który prawdopodobnie do teraz nie zakończył fety w Buenos Aires po zdobyciu mistrzostwa świata.
Liverpool też ma swoje kłopoty, jednak głównym problemem nie jest odpoczynek dla swoich liderów, lecz kontuzje. Na boisku nie zobaczymy dziś Arthura, Luisa Díaza, Diego Joty ani Curtisa Jonesa. Teoretycznie tylko występ tego drugiego w dwumeczu z Realem Madryt jest wykluczony. Brazylijczyk i Portugalczyk powinni powoli wracać do zdrowia w ciągu najbliższych kilku tygodni, a ostatni Anglik już w najbliższych dniach.
W trzeciej rundzie Carabao Cup Liverpool pokonał Derby County (trzeci poziom rozgrywkowy) dopiero po rzutach karnych (0:0 i 3:2 w karnych). Teraz ponownie nie ma sensu liczyć na najmocniejsze zestawienie, choć od początku powinniśmy na boisku zobaczyć Trenta Alexandra-Arnolda, Andrew Robertsona, Mohameda Salaha czy Darwina Núñeza.
W ostatnich tygodniach Liverpool miał krótki obóz w Dubaju, gdzie rozegrał dwa spotkania: przegrał 1:3 z Lyonem i wygrał 4:1 z Milanem. Cztery dni po dzisiejszym starciu z Manchesterem City The Reds zmierzą się na wyjeździe z Aston Villą w Premier League.
Przewidywane składy
Manchester City: Ortega; Lewis, Charles, Laporte, Gomez; De Bruyne, Phillips, Gündoğan; Mahrez, Haaland, Palmer.
Liverpool: Kelleher; Alexander-Arnold; Matip, Gomez, Robertson; Thiago, Keita; Salah, Carvalho, Núñez; Firmino.
Początek meczu o 21:00. Jego transmisję w Polsce przeprowadzi Viaplay.
Komentarze (8)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się