Vinícius Tobías rozwiał wątpliwości. Choć decyzja nie jest jeszcze ostateczna, to wzrosły szanse na to, że Real Madryt skorzysta z klauzuli wykupu 18-latka. Wpływ na taką decyzję ma coraz większy wkład Brazylijczyka w grę i dobrą passę Castilli w ostatnim czasie. Trenerzy widzą, że w jego przypadku wciąż istnieje margines rozwoju i dlatego wątpliwości z pierwszych miesięcy sezonu zamieniają się w oczekiwanie na to, co wypożyczony z Szachtara zawodnik może dać w przyszłości.
Klauzula wykupu opiewa na około 10 milionów euro. Postawa prawego obrońcy sprawia, że w Valdebebas panuje przekonanie, że zapewnienie sobie jego usług będzie operacją bardziej niż pozytywną, zarówno pod kątem ewentualnej gry w pierwszej drużynie, jak i pod kątem rozwiązań przyszłościowych.
Wypożyczenie przed skokiem
Na ten moment preferowaną opcją jest domknięcie porozumienia z Szachtarem i z tej pozycji rozważanie wypożyczenia na przyszły sezon, by Brazylijczyk mógł kontynuować swój progres z minutami na poziomie Primera División. Jeśli Castilla awansuje na zaplecze La Ligi, podejście może ulec zmianie, a Vinícius może zostać w zespole rezerw w bardziej wymagających rozgrywkach i być w gotowości w razie wystąpienia każdej sytuacji awaryjnej. Zwłaszcza, że pierwszymi wyborami Królewskich na prawej stronie defensywy w sezonie 2023/24 nadal będą Dani Carvajal i Lucas Vázquez.
Predyspozycje do pracy, doskonalenia i ciągłego uczenia się całkowicie i bezwzględnie znajdują się po stronie Brazylijczyka. Dzięki swojemu charakterowi i zaangażowaniu zdobył zaufanie wszystkich. A przede wszystkim zdobył zaufanie Raúla, który nie zwątpił w niego i w to, że zasługuje na miejsce w pierwszej jedenastce nawet wtedy, gdy młody obrońca nie notował dobrego początku. „Moją intencją jest pomóc mu, jak wszystkim innym, w poszukiwaniu jego najlepszej wersji i kumulować wymagające mecze, jak te trzy w tym tygodniu, w których udało mu się zagrać, jak i wiele innych, z pewnym zmęczeniem, ale do których musi się zaadaptować dla swojej kariery sportowej”, powiedział Raúl w ubiegłą sobotę.
Poparcie od Raúla
Poprawa gry Viníciusa Tobíasa zbiegła się ze zmianą systemu stosowanego przez Raúla Gonzáleza. Castilla przeszła na grę trzema środkowymi obrońcami i dwoma wahadłowymi, czyli pozycjami, które lepiej pasują do rozmieszczenia w ofensywie byłego gracza brazylijskiego Internacionalu. Jego progres był spektakularny, choć nadal musi być bardziej stanowczy i zdecydowany w obronie, aspekcie, który wyraźnie wymaga poprawy.
„W trakcie tych czterech czy pięciu miesięcy on się poprawia. Ma jakość w ofensywie i za każdym razem ośmiela się pokazywać więcej i więcej. A w defensywie, kiedy drużyna była zorganizowana i solidniejsza w pięcioosobowym bloku, pomogliśmy mu w wykonaniu postępu”, dodał trener Castilli.
Vinícius Tobías trafił do Realu Madryt w konsekwencji szczególnej sytuacji, w jakiej znalazła się Ukraina po rosyjskiej inwazji. Piłkarze Szachtara mieli wybór między kontynuowaniem a opuszczeniem ekipy z Doniecka, znajdującego się w jednym z obszarów najbardziej atakowanych przez rosyjskie wojska. Brazylijczyk znalazł swoje miejsce w Realu Madryt, który sprowadził go na zasadzie wypożyczenia do 30 czerwca 2024 roku z opcją wykupu definitywnego.
Komentarze (31)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się